Rzepapublikuje jak to po Brexicie Brytyjczycy zainteresowali się zdobywaniem polskich paszportów i ci, którzy mogą wykazać się jakimś polskim przodkiem, szturmują polskie konsulaty aby starać się o obywatelstwo RP.
Przy okazji, między wierszami, ujawnia coś co nas, Wielkiego Wodza wprawiło w zdumienie:
Procedura uzyskania obywatelstwa wymaga zebrania wielu dokumentów i uzyskania zaświadczenia o znajomości języka, ale nie trzeba zdawać już żadnego testu ze znajomości historii czy kultury polskiej. – Niedogodnością jest jednak to, że egzaminy nadające certyfikat językowy odbywają się bardzo nieregularnie i w dodatku trzeba za nie płacić .
Pierwsze pytanie jakie stawiamy my, Wielki Wódz: Dlaczego przy staraniu się o polskie obywatelstwo nie trzeba już zdawać testu ze znajomości historii i kultury polskiej? Kto ten test zniósł?!
To jednak i tak łatwiejsze niż np. staranie się o obywatelstwo w Belgii. Po ostatnim zaostrzeniu przepisów obywatelami tego kraju mogą zostać ci, którzy wykażą, że są zintegrowani z tamtejszym społeczeństwem.
Pytanie drugie: Dlaczego uzyskanie obywatelstwa polskiego jest łatwiejsze niż belgijskiego? Dlaczego ktoś starający sie o obywatelstwo polskie nie musi udowodnić, że zintegrował się z polskim społeczeństwem?
Chętnie usłyszelibyśmy odpowiedź władz RP na te pytania.
Inne tematy w dziale Polityka