Krzysztof Kuczyński w Rzepie argumentuje, że należy w Polsce zliberalizować dostęp do broni. Z artykułem nie polemizujemy, gdyz z wszystkimi jego tezami się zgadzamy.
Pod artykułem pojawiły się głosy czytelników. Ponieważ wśród Polaków, w odróżnieniu od Czechów, jest mnóstwo rozhisteryzowanych panikarzy, więc wysypały się głosy przeciwników. A bo się Polacy wystrzelają, a bo to nieodpowiedzialne i tak dalej. Wszystko zgodnie z naszą Wielkiego Wodza tezą: wolni obywatele to obywatele uzbrojeni. Reszta to chłopstwo pańszczyźniane. I to chłopstwo musi sobie jakoś swój stan niewoli racjonalizować, że nie jest tak źle bo dziedzicowi trzeba lizać buty ale za to dziedzic daje bezpieczeństwo.
Natomiast zaintrygował nas jeden komentarz. Anonimowy przeciwnik dostępu do broni pisze:
Nigdy nie słyszałem o przypadku aby good guy z bronią powstrzymał złego faceta z bronią.
Nie słyszał o takich historiach – bo nie chciał o nich słyszeć. Gdyby czytał forum Wielkiego Wodza to by słyszał.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo