12 obserwujących
843 notki
205k odsłon
  748   0

Amnesty International traci twarz

donosi Wprost:

Organizacja znana z obrony praw człowieka sama przyznaje, że ma problem z prześladowaniem i poniżaniem pracowników. Po kilku przypadkach samobójstw zaszczutych aktywistów cały zarząd Amnesty zadeklarował, że poda się dymisji.

No i co w tym nowego? My, Wielki Wódz, dawno już opisaliśmy przykład organizacji, która z obrony praw Murzynów kolosalny biznes i maszynkę do robienia pieniędzy zrobiła – która to organizacja przez dziesięciolecia konsekwentnie i z zasady odmawiała przyjmowania do pracy Murzynów. Dopiero bardzo niedawno, po tym jak krytycy zaczęli jej robić koło piór i publikować zdjęcia, w 100% białej rady dyrektorów, zdecydowali się dokooptować, dla pozoru, jakiegoś jednego czy dwóch kolorowych, żeby się nazywało.

Więc kogo dziwi, że w AI jest inaczej?

Wszystkie organizacje od „walki z rasizmem”, czy „walki z faszyzmem” to przykrywki do robienia rozmaitych brudnych interesów.

Nawiasem pisząc, artykuł we Wprost mówi nieprawdę:

Wkładu Amnesty International w piętnowanie reżimów na całym świecie nikt nie kwestionuje.

Nieprawda, że nikt nie kwestionuje. My, Wielki Wódz, wkład ten kwestionujemy.

 

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo