4 obserwujących
86 notek
73k odsłony
187 odsłon

Czy prokurator Tadeusz Cebo był członkiem PZPR

Wykop Skomentuj1

Niestety, na zadane w tytule artykułu pytanie nie otrzymałem na razie odpowiedzi od prokuratora Piotra Kapustki, zastępcy Prokuratora Okręgowego w Nowym Sączu. Prokurator Piotr Kapustka stwierdził, że ujawnienie informacji, dotyczącej przynależności prokuratorów do organizacji politycznych w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, stałoby w sprzeczności z literą ustawy o dostępie do informacji publicznej. Może. Ciekawe zatem dlaczego wszystkie publikatory w naszym nieszczęśliwym kraju trąbiły wszem i wobec, że członek PiS i poseł na sejm, a były peerelowski prokurator, Stanisław Piotrowicz, należał do PZPR od 1978 roku. Może sam ujawnił tę informację? A kto nie chce takiej informacji ujawnić jest chroniony przez prawo w III RP, tj. przez ustawę o dostępie do informacji publicznej. Zostawmy prokuratora Piotrowicza i jego kompromitującą pezetpeerowska przeszłość tymczasem w spokoju, bo z Gorlicami i powiatem gorlickim niewiele ma to wspólnego i zapoznajmy się z dokumentacją nadesłaną przez prokuratora Piotra Kapustkę z Nowego Sącza. Oto udostępniona dokumentacja: PO II IP 2.2017.

Pozornie nie ma w niej nic nadzwyczajnego. Ot, kamienie milowe w karierach prokuratorów, pełniących służbę w okręgówce nowosądeckiej i rejonówce w Gorlicach. W wykazie podano miejsca i daty, dotyczące kariery zawodowej(służby) poszczególnych prokuratorów i nazwiska zwierzchników podpisujących kolejne awanse na szczeblach prokuratorskiej kariery. I, jako człowiek pamiętający nie tylko z autopsji historię III RP od jej zarania, ale także dzieje jej poprzedniczki, tj. Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, w której spędziłem 30 lat mojego życia, właśnie nazwiska niektórych prokuratorów, którzy podpisywali owe decyzje o asesurach czy wreszcie o mianowaniu na prokuratorów naszych stróży prawa w Gorlicach i Nowym Sączu, wydały mi się godne krótkiej faktograficznej i publicystycznej refleksji. Zwłaszcza w kontekście odmowy, stanowczo wypowiedzianej przez prokuratora Kapustkę, udostępnienia informacji o prokuratorskich karierach w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Nie będę moich Czytelników zamęczał gruntownym przeglądem biograficznym, ale „dokonania” właścicieli kilku nazwisk uwiecznionych w wykazie – PO II IP 2.2017 – warto ocalić od zapomnienia.

Najciekawszych promotorów i akuszerów w awansach zawodowych miał bohater tytułowy mojego felietonu, dzisiaj Prokurator Rejonowy w Gorlicach, Tadeusz Cebo. Na stanowisko asesora w Prokuraturze Rejonowej w Gorlicach powołał go 1 kwietnia 1986 roku, wówczas zastępca prokuratora generalnego,  Wiesław Śliwa. Pan prokurator Śliwa, jeszcze jako prokurator wojewódzki we Wrocławiu powołał w 1979 roku tzw. “Brygadę Tygrysa”, czyli Dział Śledczy Prokuratury Rejonowej Wrocław Śródmieście. Początkowo „Brygada tygrysa” miała zajmować się najpoważniejszymi aferami gospodarczymi. Bardzo szybko jednak okazało się, że „tygrysy” zajęły się inwigilacją i prześladowaniem opozycji demokratycznej.

Jednym z pierwszych opozycjonistów, którzy zetknęli się z “tygrysami”, był Aleksander Gleichgewicht, wówczas współpracownik Komitetu Obrony Robotników, działacz Studenckiego Komitetu Solidarności.
– Aresztowano mnie 26 sierpnia 1980 r. za działalność w SKS-ie
.
(…)

Po sierpniu 1980 r. “tygrysy” prowadziły m.in. śledztwa z doniesienia “Solidarności”. (…)

Pierwsze “wojenne” sprawy wrocławskich “tygrysów” to właśnie procesy o organizację strajków po 13 grudnia. (…)

Im dłużej trwał stan wojenny, tym więcej było spraw o działalność w podziemnych strukturach “S”. Kiedy SB łapała ukrywających się liderów związku, “tygrysy” oskarżały ich o “kontynuowanie działalności związkowej po ogłoszeniu stanu wojennego”. (…) To oni oskarżali m.in. liderów dolnośląskiej “Solidarności”: Józefa Piniora, Piotra Bednarza, Władysława Frasyniuka i Barbarę Labudę.

Powyższe zdania, zaznaczone tłustym drukiem pochodzą z artykułu pt. „Tygrysy stanu wojennego”, zob. http://wyborcza.pl/1,153803,585377.html, autorstwa Marcina Rybaka i Filipa Mecnera. Kto chce dowiedzieć się czegoś więcej o bandytach z wrocławskiej „Brygady Tygrysa”, których wymyślił i nadzorował przez wiele lat prokurator Wiesław Śliwa, wystarczy kliknąć w powyższy link.

Następnym prokuratorem, który czuwał nad drogą kariery Tadeusza Cebo był niejaki Józef Żyta, który 1 kwietnia 1988 roku podpisał decyzje o awansowaniu obecnego prokuratora rejonowego na prokuratora Prokuratury Rejonowej w Gorlicach. Prokurator Józef Żyta zasłużył się komunistycznej Polsce jak mało kto. A symbolicznym podsumowaniem jego działań było ułaskawienie morderców błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

Osądzeni długo w więzieniu nie posiedzieli. W efekcie komunistycznych amnestii z 1986 i 1987 roku oraz osobistego wstawiennictwa szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka, którego np. pismo z dn. 26 listopada 1987 roku wnoszące o „złagodzenie orzeczonych prawomocnie kar pozbawienia wolności wobec Grzegorza Piotrowskiego, Adama Pietruszki, Leszka Pękali i Waldemara Chmielewskiego” zostało przez ówczesnego prokuratora generalnego PRL Józefa Żyta uwzględnione dokładnie według jego dyspozycji – Adam Pietruszka odsiedział 10 lat, Grzegorz Piotrowski 15, Leszek Pękala 6 a Chmielewski 4 lata i 6 miesięcy. Tyle polskie prawo, tyle komunistyczne i pokomunistyczne sądy.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo