Magda Figurska Magda Figurska
340
BLOG

Piosenka o porcelanie - z dedykacją Pani Łyżeczce

Magda Figurska Magda Figurska Rozmaitości Obserwuj notkę 1

 

                                

 

To prezent od kogoś, kogo już nie ma. Dlatego jest dla mnie taka ważna.
Cenna i piękna.
Delikatna, prawie przezroczysta porcelana.
Filiżanka i spodeczek.
I ten uroczy widoczek. Ona i on, pastereczka i pasterz w wyczarowanej przez artystę arkadyjskiej przestrzeni.
 
Kruche piękno zaklęte w martwym przedmiocie.
 
Ilekroć na nią patrzę, przypominam sobie wiersz Miłosza "Piosenka o porcelanie".   Tytułowa porcelana - metafora poezji, to najwyższe piękno, jakie stworzył człowiek. To także zaduma nas kruchością naszego bytu i delikatnością wytworów ludzkiej pracy.
W metaforze kultury, zamkniętej w różowych spodeczkach i kwiecistych filiżankach, kryje się też zaduma nad wojną, historią i cywilizacją. Ale i coś więcej: ostrzeżenie przed tymi siłami, które brutalnie wkraczają w świat kultury i jej piękna. 
 
W dzisiejszym świecie fajansu i tandety nie ma miejsca na piękno. Plastikowi idole w plastikowej przestrzeni uczą nas, jak żyć. Fałszywy świat obrazów i dźwięków nie przypomina płócien Rembrandta i symfonii Bacha.Wtłoczeni w brutalną masę popkultury zapomnieliśmy o prawdziwej sztuce. Gotycka katedra przegrywa ze Złotymi Tarasami. A my nie mamy wyboru, żyjemy w rezerwacie konwencji, norm i przyzwyczajeń. Inni decydują za nas, co piękne i wartościowe. Przegrywamy więc tę nierówną walkę z komercją. Otoczeni prozą życia i bylejakością, nie znamy słowa poezja, piękno, prawda.
 
Upodabniamy się do przedmiotów, zimnych i nieczułych.  Jesteśmy do bólu realni i funkcjonalni, bo rzeczywistość , w której żyjemy, jest niepoetycka. A sentymentalność, oznaka słabości, miażdżona przez strongmanów, codziennie przegrywa. Przegrywamy też w sferze moralnej. Kierujemy się egoizmem, akceptujemy amoralność, dajemy przyzwolenie na zło. Nie potrafimy wziąć odpowiedzialności za siebie i za drugiego człowieka. Rzucamy słowa, które bolą i ranią, a kataklizmem nazywamy doznania pamięci byłej miłości.
 
Dzień po dniu depczemy więc kruchą porcelanę, a jej pył dedykujemy niepamięci.

Proponuję oryginalne danie: SŁOWA W SOSIE OSTRO-GORZKIM,produkt ciężko strawny i kaloryczny, okraszony szczyptą humoru i odrobiną ironii. ================================================= Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości