Do Professorenwitze, czyli znanych od starożytności anegdot o profesorach, typu: „Heureka!” czy „Noli turbare circulos meos” - swoją , dołączył dziś Cień Azraela: http://azraelk.salon24.pl/120687,tvp-jak-to-wyglada-w-srodku
wklejając list zwolnionej z TVP dziennikarki, której niechlujstwo językowe uzasadnia słowami:
„nie jest to dziennikarz piszący”.
Dziennikarz niepiszący - czyli KTO?
Tylko czytający?
Tylko mówiący?
Prezenter?
Redaktor ?
To odkrycie CA zasługuje na nagrodę Nobla, jako prawda dotychczas nieznana, świadcząca o wąskiej specjalizacji naszych dziennikarzy w wybranej spośród trzech niezbędnych umiejętności: MÓWIENIA, CZYTANIA I PISANIA w języku rodzimym, co należy do podstawy programowej na poziomie szkoły podstawowej, rozwijanej w gimnazjum.
Do katalogu nowych zawodów proponuję jeszcze: niewidzącego kierowcę, niesłyszącego muzyka, sepleniącego oratora i bezrozumnego polityka. Bo ministra finansów z dyskalkulią już mamy.
Dziennikarka jest nominowana do zwolnienia.
A nie mówiłam, że na zaświadczeniu o dysleksji długo pociągnąć się nie da?
UWAGA abonenci TVP:
NIE WŁANCZAĆODBIORNIKÓW!
Cieniowi Azraela gratuluję i proponuję przeznaczyć pieniądze Akademii Szwedzkiej na reedukację zwolnionych dziennikarzy. W imię wyrównywania szans.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)