Witek Witek
119
BLOG

Dla przypomnienia spoźnionym antykomunistom

Witek Witek Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 16

Ożywiona dyskusja u Leskiego i Rybitzkyego skłoniła mnie do refleksji na temat nie(?)-uchronności prezydentury generała Jaruzelskiego wybranego również za milczącą (bierną i czynną) zgodą niektórych posłów „Solidarności”, a pewnie i jej kierownictwa. Dzisiaj, w 2009 roku, tzw. „spóźnionym antykomunistom”, niezwykle łatwo jest rzucać oskarżenia o zdradzie, układzie, hańbie. Również o nieistotności wielkiej zwycięstwa 4 czerwca 1989. Warto im przypomnieć, że wiosną 1989 mało komu przychodziło do głowy, że będzie to ostatni rok komunizmu między Łabą a Bugiem: niemiecka SED pozwoliła sobie na 98,95 % zwycięstwo w wyborach (9.05), agencja TASS gromiła Węgrów za antysocjalistyczne i antysowieckie akcenty podczas państwowego pogrzebu Imre Nagy’a (16.06) – a wówczas to nie były żarty, to nie obecne krytyczne wystąpienie MSZ Rosji, wtedy było poważnym ostrzeżeniem jak nie przymierzając zapowiedź komisarza UE ,że obetnie fundusze na coś, np. obwodnicę gdzieśtam; w Tbilisi OMON (radzieckie ZOMO) mordowało saperkami i gazem bojowym pokojową manifestację (9.04) –kilkadziesiąt zabitych, nie znaleziono winnych. W NRD stacjonowało pół miliona żołnierzy radzieckich + ich rodziny, w Polsce połowa tego, ogółem 5 mln ludzi pod bronią +50 mln przeszkolonych (3 do 5 lat zasadniczej służby wojskowej) rezerwistów z 50 tys. czołgów, 60 tys. wozów pancernych, 12 tys. samolotów nie licząc sił posłusznych satelitów czyli jeszcze 30% tego. I co najważniejsze, Armia ta już kilkakrotnie wkraczała do sąsiednich państw, aby przywracać tam swój porządek. Wyniki wyborów 4 czerwca ten porządek istotnie zakłócały. Nikt na pewno wtedy nie wiedział, że przywódcy na Kremlu dali swoim satelitom wolną rękę: „teraz radźcie sobie sami, mamy swoje wewnętrzne kłopoty”. A nawet gdyby, to nikt nie wiedział do jakiego stopnia są w stanie akceptować emancypację „sojuszników” i jak długo ugodowe (pieriestrojkowe) stronnictwo utrzyma się przy władzy. Betonu w ZSRR nie brakowało - Janajew, Pugo, Jazow przebierali nogami, aby wysiudać Gorbaczowa.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj16 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Kultura