Witek Witek
17477
BLOG

Oficerowie gwałcili swoich żołnierzy i zabierali im żołd

Witek Witek Rosja Obserwuj temat Obserwuj notkę 164

Przerażające okrucieństwo mordu w Buczy wprost zapiera dech. XXI wiek, centrum Europy, kilkanaście kilometrów stąd odbył się finał Mistrzostw Europy. Niecałe 10 lat temu. Pamiętacie muzyczny symbol, wydaje się, niedawnego święta - "Endless Summer"?

   Bezsens, skrajna głupota ludobójstwa pod Kijowem aż zapiera myślenie. Na Boga, po co to? i tak mogli obrabować, poniżyć, zgwałcić. Ale po co po tym wszystkim zabijać? I to na taka skalę! Przecież ogrom zbrodni spowoduje niechybnie medialną burzę na całym świecie.

   Aż rodzą się u niektórych myśli nieprzyzwoite, wręcz obrzydliwe... Może to kolejny zabieg propagandowy w toczącej się przecież wojnie informacyjnej? Wszak oni opuszczali ten teren, wycofywali się, mogli się spodziewać rezonansu światowej opinii, nie robiliby tego przeciw interesom swojego państwa...

I czy normalni ludzie byliby zdolni zrobić coś takiego, tak strasznego, tak głupiego? Nawet Rosjanie, nawet żołnierze. Przecież to nie zombi, przecież nie dewianci...

- Czy na pewno?

   Jesienią ubiegłego roku obiegła Rosję mała aferka - dowódca 78.kompanii zwiadu 14.brygady specjalnego przeznaczenia Głównego Zarządu Sztabu Generalnego major Oleg Panow został zatrzymany przez żandarmerię - gwałcił swojego podwładnego trzonkiem łopaty. Wcześniej związał go ze swoim zastępcą kapitanem A. Jeruszewiczem, rozebrał i rozkazał wykonać żołnierzowi lewatywę. Ostatniego zabiegu wydało mu się mało, więc kontynuował penetrację trzonkiem łopaty. Całość procedur wychowawczych filmował jego zastępca. Zapis gwałtu stanowił następnie główne źródło dochodów oficerów - szantażowali ofiarę groźbą pokazania tego jego rodzicom, kolegom, dziewczynie i zabierali mu do końca pobytu w wojsku żołd. W końcu zgubili po pijaku telefon z tymi nagraniami, sprawa się wydała i upubliczniła w dobie internetu...

   Takim i podobnym zabiegom seksualnym oraz rabunkowym było poddanych co najmniej 20 żołnierzy owej pary. Inny żołnierz został zimą, podczas pobytu na poligonie, rozebrany i przywiązany za jądra do drzewa. Nie chciał dobrowolnie oddać swojego żołdu "na potrzeby kompanii". Oleg Panow katował go po plecach, pośladkach, nogach. Groził mu ulubioną rozrywką alá major Panow - analną penetracją. 

  Oczywiście trudno uwierzyć w takie stosunki (nomen omen) panujące w armii, nawet rosyjskiej. Wiedzę potwierdzam poniższym linkiem z Rosji, wcale nie opozycyjnym, a lojalnym proputinowskim:

https://www.gazeta.ru/social/2021/09/27/14027329.shtml

W tym artykule przedstawiono sytuację rodzinną obu oficerów: Panow, lat 35, żonaty, ma troje dzieci. W rosyjskich SZ od 2003 r. Aleksander Jeruszewicz, lat 31, żonaty, jedno dziecko. Służy od 2008 r.      imagehttps://www.ridus.ru/news/363109

   Skoro oficerowie kompanii zwiadu, jednostki elitarnej, dopuścili się takich zwyrodniałych czynów wobec swoich wychowanków, z którymi mogli w każdej chwili iść do walki, to aż włos jeży się na głowie na głowie, co oni mogą, mogli wymyśleć odnośnie bezbronnych obcych, a w dodatku jeszcze podejrzanych o "ukraiński nacjonalizm, nazizm" osób???

   Ciekawa zbieżność: oficerowie-gwałciciele służyli w Chabarowskim Kraju. Z tego samego miejsca Rosji (tuż nad granicą z Chinami) pochodzi 64.brygada zmotoryzowana (d-ca ppłk Azatbek Omurbekow), która okupowała miasto Bucza pod koniec marca, kiedy wydarzyły się te mrożące krew w żyłach wydarzenia. Może zamiast aresztu, sądu i wyroku zaproponowano opisanym powyżej dewiantom odkupić swoje winy na pierwszej linii frontu "denazyfikacji Ukrainy"? A oni już znaleźli sobie swoje ulubione zajęcie...

GWAŁTY SEXUALNE NA ŻOŁNIERZACH W ARMII ROSYJSKIEJ TO ZJAWISKO POWSZECHNE (kresy24.pl/rosyjski-poborowy-o-tym-dlaczego-zabil-8-zolnierzy-balem-sie-gwaltu "BAŁEM SIĘ GWAŁTU!"

https://tvn24.pl/swiat/rosyjscy-zolnierz-zabil-kolegow-na-strzelnicy-zostal-zastrzelony-ra777338-2504491

https://news.obozrevatel.com/vojna-v-ukraine/rasstrelivali-nasilovali-i-pyitali-v-seti-nashlis-foto-okkupantov-buryatov-kotoryie-zverstvovali-v-buche.htm

SPEC.OPERACJA W FINLANDII - BUCZA TO NIE PRZYPADEK

Kolejny dowód że zwierzęta są lepsze od ludzi - Bucza, wierny pies pilnuje już kilka dni ciała swojego zabitego właściciela, przyjaciela... (że roweru nie ukradli, to chyba nie ruskie.. - no tak, przecież ich komandir to Azatbek Omurbekow, czukcza jakiś)image

Посол Британии: изнасилования сознательно сделали оружием РФ в Украине
Мелинда Симонс, глава посольства Британии в Украине, обвинила армию РФ в сознательном использовании изнасилований в качестве военного оружия.
Об этом она заявила в воскресенье, реагируя на сообщения из освобожденных от российской оккупации территорий.
  "Изнасилование – это оружие войны. И хотя мы до сих пор не знаем масштабы его использования в Украине, уже сейчас ясно, что это было частью арсенала Российской федерации", - написала дипломат.  
  Мелинда Симонс особо подчеркнула, что достаточно доказательств, чтобы говорить о сознательных и одобренных армией действиях, а не об одиночных преступлениях.
- "Женщин насиловали на глазах у их детей, девушек – на глазах у их семей, как умышленный акт порабощения (населения оккупированной территории)"
  Симонс также напомнила, что изнасилование является военным преступлением, подлежащим наказанию по международному праву.
Ранее глава МИД Британии заявила, что ошеломлена зверствами россиян в Буче и других городах Украины.

Мэр города Буча Анатолий Федорук сообщил, что в городе обнаружили братскую могилу, где похоронили около 300 человек, по улицам лежат десятки трупов, некоторые из них с завязанными руками.

Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Mimo że w umowie hadziackiej najrozsądniejsi z naszej i ukraińskiej strony próbowali jeszcze ratować to co się dało, za dużo krwi zostało wylane, za dużo było wzajemnych krzywd, żalów, pretensji. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw, ale otwierająca przed Polską wielkie perspektywy. https://www.youtube.com/watch?v=OJ-F2734-gk "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в в Салоне не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, a w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka