Witek Witek
248
BLOG

Andrzej Poczobut na wolności - sukces czy kompromitacja

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 18

Po ponad 5 latach więzienia Polaka w 9-milionowym krajku, tak bardzo zależnym transportowo od Polski (90%, a jeśli z Litwą, to 99%)

Po 6 dużych deportacjach z Białorusi więźniów politycznych,

Po 3 wymianach ruskich i białoruskich szpiegów, morderców i agentów (w tym Rubcowa i Tiergarten-Killera Krasikova, którego tak bardzo chciał Putin) za więźniów politycznych w Rosji i Białorusi,

Po 2 latach od BEZKARNEGO ZAMORDOWANIA Z TERYTORIUM BIAŁORUSI POLSKIEGO ŻOŁNIERZA 21-letniego Mateusza Sitka

teraz trąbią (jak TVN) o jakimś niewiarygodnym sukcesie Trumpa i Batyra...

Choć gdyby Ukraina nie ścigała i Polska prokuratura (pod kierownictwem zdecydowanego Żurka - brawo!) nie zatrzymała rosyjskiego profesora Butiagina z leningradzkiego Ermitaża, dobrego znajomego Putina *,
to dalej by Łukaszenko trzymał Poczobuta w karcerze bez lekarstw i spacerów .

+ Wpłynęła merkantylna (bo z biedy) Kartofellnführera potrzeba sprzedać nawozów do USA za kilka mld USD  (tu faktycznie może przydał się Trump i jego Batyr i jego łaski w Budapeszcie wobec skazanego na porażkę (choć nikt nie przewidywał że na pogrom wyborczy) rosyjskiego agenta - utrzymanka, prywatnie Trump's Friends Viktora O.

* - "W zeszłym tygodniu (XII.2025) został aresztowany w Polsce znany rosyjski archeolog, pracownik Państwowego Muzeum Ermitaż, Aleksandr B. Zatrzymania dokonała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na wniosek władz ukraińskich. Naukowiec jest kierownikiem działu archeologii starożytnej w Ermitażu. Ukraina oskarża go o nielegalne prace archeologiczne na Krymie, które doprowadziły do ​​zniszczenia dziedzictwa ..."

  4 sierpnia 2024 r. (tuż po oddaniu Gonzalesa-Rubcowa i Krasikova Rosji) pisałem:

  "Najgorsze, że zapomnieli o Nim jego rodacy z jego Ojczyzny Polski, której On pozostał wierny i za kultywowanie historii której i jej Armii Krajowej wsadzono go do więzienia.
  Dawno powinna być Łukaszence przedstawiona propozycja - albo Poczobut wychodzi z więzienia (choćby deportacja do Polski), albo za tydzień Polska rozpoczyna remont kapitalny drogi dojazdowej do ostatniego otwartego przejścia granicznego z Białorusią.
  Dogadać się z Litwą o podobnym kroku z litewskim-białoruskim ostatnim otwartym przejściem granicznym.
+ zakaz wjazdu na teren Polski aut z białoruskimi numerami rejestracyjnymi.

  A odbyło się: w Polsce wypuszczenie szpiega "łże-gonzalesa" Rubcowaimagea w BY zwolnienie z białoruskich tiurem kilku więzionych zakładników z niemieckimi korzeniami / paszportami, ale żadnego Polaka.. "image

  "Ale moja ocena wymiany jeszcze bardziej krytyczna - prymitywne zagrania leningradzkiego haraczownika teraz zwykłego terrorysty zadziałały na supermocarstwo.
= Żenada.

  Krasikow-owi powinien walnąć skrzep w żyłach w dzień po śmierci Nawalnego, albo jeszcze lepiej - w dzień wymiany lub kilka dób po niej.
Przecież Putin żali się ciągle, że go Anglosaksy "obmanuli duraka na 4 kułaka"
Więc jest już przyzwyczajony i lubi to. Zaoszczędzi na kolejnej dominie w swoich ulubionych zabawach..."

"Putin dostał kogo chciał i w podzięce napluł Ameryce w twarz czyli wymiana zakładników na ..
www.salon24.pl/u/witas1972/1392494,putin-dostal-kogo-chcial-i-w-podziece-naplul-ameryce-w-twarzimagehttps://x.com/MAKowalczyk/status/2050159097970917840

image

image

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka