Po ponad 5 latach więzienia Polaka w 9-milionowym krajku, tak bardzo zależnym transportowo od Polski (90%, a jeśli z Litwą, to 99%)
Po 6 dużych deportacjach z Białorusi więźniów politycznych,
Po 3 wymianach ruskich i białoruskich szpiegów, morderców i agentów (w tym Rubcowa i Tiergarten-Killera Krasikova, którego tak bardzo chciał Putin) za więźniów politycznych w Rosji i Białorusi,
Po 2 latach od BEZKARNEGO ZAMORDOWANIA Z TERYTORIUM BIAŁORUSI POLSKIEGO ŻOŁNIERZA 21-letniego Mateusza Sitka
teraz trąbią (jak TVN) o jakimś niewiarygodnym sukcesie Trumpa i Batyra...
Choć gdyby Ukraina nie ścigała i Polska prokuratura (pod kierownictwem zdecydowanego Żurka - brawo!) nie zatrzymała rosyjskiego profesora Butiagina z leningradzkiego Ermitaża, dobrego znajomego Putina *,
to dalej by Łukaszenko trzymał Poczobuta w karcerze bez lekarstw i spacerów .
+ Wpłynęła merkantylna (bo z biedy) Kartofellnführera potrzeba sprzedać nawozów do USA za kilka mld USD (tu faktycznie może przydał się Trump i jego Batyr i jego łaski w Budapeszcie wobec skazanego na porażkę (choć nikt nie przewidywał że na pogrom wyborczy) rosyjskiego agenta - utrzymanka, prywatnie Trump's Friends Viktora O.
* - "W zeszłym tygodniu (XII.2025) został aresztowany w Polsce znany rosyjski archeolog, pracownik Państwowego Muzeum Ermitaż, Aleksandr B. Zatrzymania dokonała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na wniosek władz ukraińskich. Naukowiec jest kierownikiem działu archeologii starożytnej w Ermitażu. Ukraina oskarża go o nielegalne prace archeologiczne na Krymie, które doprowadziły do zniszczenia dziedzictwa ..."
4 sierpnia 2024 r. (tuż po oddaniu Gonzalesa-Rubcowa i Krasikova Rosji) pisałem:
"Najgorsze, że zapomnieli o Nim jego rodacy z jego Ojczyzny Polski, której On pozostał wierny i za kultywowanie historii której i jej Armii Krajowej wsadzono go do więzienia.
Dawno powinna być Łukaszence przedstawiona propozycja - albo Poczobut wychodzi z więzienia (choćby deportacja do Polski), albo za tydzień Polska rozpoczyna remont kapitalny drogi dojazdowej do ostatniego otwartego przejścia granicznego z Białorusią.
Dogadać się z Litwą o podobnym kroku z litewskim-białoruskim ostatnim otwartym przejściem granicznym.
+ zakaz wjazdu na teren Polski aut z białoruskimi numerami rejestracyjnymi.
A odbyło się: w Polsce wypuszczenie szpiega "łże-gonzalesa" Rubcowa
a w BY zwolnienie z białoruskich tiurem kilku więzionych zakładników z niemieckimi korzeniami / paszportami, ale żadnego Polaka.. "
"Ale moja ocena wymiany jeszcze bardziej krytyczna - prymitywne zagrania leningradzkiego haraczownika teraz zwykłego terrorysty zadziałały na supermocarstwo.
= Żenada.
Krasikow-owi powinien walnąć skrzep w żyłach w dzień po śmierci Nawalnego, albo jeszcze lepiej - w dzień wymiany lub kilka dób po niej.
Przecież Putin żali się ciągle, że go Anglosaksy "obmanuli duraka na 4 kułaka"
Więc jest już przyzwyczajony i lubi to. Zaoszczędzi na kolejnej dominie w swoich ulubionych zabawach..."
"Putin dostał kogo chciał i w podzięce napluł Ameryce w twarz czyli wymiana zakładników na ..
www.salon24.pl/u/witas1972/1392494,putin-dostal-kogo-chcial-i-w-podziece-naplul-ameryce-w-twarz
https://x.com/MAKowalczyk/status/2050159097970917840




Komentarze
Pokaż komentarze (18)