Witek Witek
81
BLOG

Co wytnie Macierewicz (ponownie) ?

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 7

Pojawiające sie w masmediach (osobiście wolę rosyjski skrót smi) sugestie, iż odejście Antka Macierewicza będzie przez odchodzącą władzę możliwie długo oddalane w przyszłość -powinni się uczyć od prezesa PZPN Listkiewicza, on to potrafi!- stwarza podejrzenia ,iż Szef Kontrwywiadu montuje jakąś potężną /śmierdzącą bombę na swoje pożegnanie, a może nawet by je uniemożliwić!?

Podobna atmosfera panowała po przegranych wyborach prezydenckich Wałęsy w 1995 ,a przed ujawnieniem sprawy Olina. Nie można było trafić "mgr" właśnie za magistra rzekomego, to uwalono jego bardzo dobrego (nawet zdaniem Jacka Kurskiego), jak mówią Niemcy, prezydenta ministrów.

Pamiętam wypowiedż innego Jacka, Kuronia, że postać Antka Macierewicza zapewnia wycięcia przez niego nieobliczalnego numeru. W 1992 była to przeprowadzona na "Józia chuzia" lustracja, która z różnych powodów oddaliła ten nieunikniony i potrzebny proces do 1998 roku. W tej kadencji mieliśmy wypowiedż o ministrach SZ jako agentach obcego mocarstwa i upublicznienie listy agentów WSI. Ale czuję , że czeka nas coś jeszcze mocniejszego..
 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka