Witek Witek
367
BLOG

Niemcy w szoku po głodowej śmierci 5-latki.

Witek Witek Polityka Obserwuj notkę 34

Całe Niemcy, zwłaszcza mass media są w szoku po śmierci 5-latki imieniem Lea-Sophie, która została dosłownie zagłodzona na śmierć przez swoich rodziców. Wszystkie stacje radiowe, telewizyjne, portale internetowe w każdej porcji wiadomości podają lub przypominają wstrząsające fakty : sekcja zwłok wykazała długotrwale niedożywienie, śmierć nastąpiła z głodu i pragnienia! 5-letnie dziecko ważyło 7,4 kg!
 

Nie do uwierzenia nie tylko dla Niemców, że nastąpiło to w jednym z najbogatszych krajów nie tylko Europy ale i świata, największym światowym exporterze (203 mld $ nadwyżki rocznej w 2006), w którym nie tylko wszechdostępny dobrobyt -prawie gwarantowana praca, prawie zawsze godziwie płatna praca, zabezpieczenia socjalne, ale i dobrze (wydawało by się perfekcyjnie) zorganizowany system świadczeń społecznych i kontrolnych gwarantowałby unikanie takich tragedii.

Mimo dwukrotnych spotkań pracowników Jugendamt (odpowiednik naszej Opieki Społecznej ale do spraw dzieci) z tą rodziną w ostatnim czasie nie zauważyli oni krytycznego stanu dziecka. Choć od 2006 roku dzięki anonimowym telefonom sąsiadów byli oni alarmowani o "dziwnej" nieobecności dziecka na podwórku i w domu -brak hałasów typowych dla małego człowieczka...

Mam nadzieję , że 26-letni "ojciec" i 23-letnia "matka" (nie można tu nie użyć cudzysłowu) posiadający zresztą jeszcze jedno dziecko - 8 tygodniowego chłopczyka, nie byli z pochodzenia naszymi rodakami, bo polskie dowcipy (polnische Witze) zmienią się w pogardę, gdy ktoś z prawej strony Odry skojarzy tą sprawę z zabeczkowanymi młodymi łodzianami i noworodkami w workach spod Lublina...

Pomódlmy się dzisiaj wieczorem za małą Lea-Sophie [:Li-sofii'] ale i za to.
 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj34 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka