Po piątkowym wsypaniu Pana prezydenta przez wiernego pretorianina jego brata Joachima Brrrrr. postanowiłem sobie ,że na mój głos, zagorzałego prawicowca, konserwatysty, bezwzględnego antykomunisty obecny prezydent przy następnych wyborach nie ma on co liczyć.
Nie podobał mi się nigdy i nie podoba nadal jego przypuszczalny za 2 lata rywal Task Donald i jego styl tej ponad 2-letniej kampanii przedprezydenckiej, ale zachowanie Kaczyńskich i prezydenckiego dworu, bądż co bądż na 30 miesięcy przed ostateczną elekcją, ich arogancki styl i bezwzględne przekonanie o własnej nieomylności odstraszają nawet od wybrania ich jako "mniejszego zła".
Rozmawiałem z działaczami PiS, którzy są załamani obecną linią polityczną i medialną Braci, przypuszczając ,że Nieomylny genialny Strateg będąc zadowolony z obecnej Głowy Państwa, wystawi Ją na reelekcję. i NIECHYBNIE dostanie kopa w 4 litery od ciemnego i zmanipulowanego luda.
Nawet jak Kaminski, Bielan i Kurski wymyślą, że molestuje Task pingwiny w oliwskim ZOO, drugi jego dziadek był w NKWD, a tato kradł wieńce z grobów.
Ponieważ styl obrażania wszystkich, którzy nie zgadzają się z Bratem i znanym tropicielem wszelkich spisków Macierewiczem, otaczania się bmw jak były PRONowiec Karski, posluszna jak widelec Fotyga, wspomniany błyskotliwy Joachim Brrrrrr i ponton prezes TVP zatrudniający sierotę po Polsacie bezrobotnego Lisa, znudził się nawet tym naiwnym, którzy uwierzyli w tanie państwo i odchudzenie budżetu np. Kancelarii Prezydenta RP.
A wspomniane przez Joachima 15 przelotów Wwa-Gdańsk od listopada do stycznia po 34tys.zł z naszych pieniędzy, aby Bracia mogli zobaczyć Trójmiasto, przelało moja czarę goryczy. Jeszce rozumiałem częstość przelotów Braci na tej trasie z przedłużeniem do Jastarni podczas letniego sezonu, biedule nie nachapali się w latach 90-tych, więc posmakowawszy luxusu prywatnej plaży, skuterów wodnych, wysokiej klasy hotelu poczęli z tego korzystać probując nie zaniedbywać swych obowiązków w stolicy. Ale teraz, w to zimno latać w tę i z powrotem ,bo można i ja za to nie płacę!
Zapłacisz Kaczorku przyśpieszoną emeryturą!
P.S. Przypominam sobie jak obrany na prezydenta Ignacy Mościcki rzucił ironicznie pod adresem swego poprzednika Stanisława Wojciechowskiego "Będę zato mniej polował". I odsunięty od realnej polityki wprowadził iście reprezentacyjny styl polegający na wydatkowaniu dużo na cele osobiste: 16 automobili, pałac i strzelcy w Spale, lokaje w W-wie, liczne zamki, itd.
Tyle Stanisław Cat-Mackiewicz w "Historii Polski 1918-39".


Komentarze
Pokaż komentarze (38)