Wczoraj wieczorkiem odbyło się ciche spotkanie kierownictwa PJN w gabinecie poseł Rezolutnej. W spotkaniu uczestniczyło osób sztuk trzy w tym poseł Szczekaczka i poseł Spokojny. A jeszcze byłem ja - ale nie widoczny, bo schowany w szafie. Dostęp do szafy umożliwił mi poseł Podglądacz, który nie jednokrotnie korzystał z szafy by podglądać jak poseł Rezolutna zmienia zużytą bluzkę na nową. Po pośle Podglądaczu można było od razu rozpoznać że jest po erekcji z tego powodu, bo biegał później radośnie po Sejmie nie zauważając że ma mokre spodnie.
Zagaiła poseł Rezolutna: Nad ranem gdym jeszcze spała po nocnym praniu tuzina majtek i mózgu miałam sen w którym zamieniłam mojego przyjaciela mającego trzy żony i mnie na naszą Partię! - w tym momencie poseł Szczekaczka nie wytrzymała - Jak to trzy żony, zwariowałaś, zwariowałaś o kościele zapomniałaś? Daj mi skończyć, ma trzy żony bo brał trzy śluby w innych kościołach. W Prawosławnym, Żydowskim i naszym Katolickim. Czy może być coś piękniejszego. Wiecie jak piękny jest ślub i jakie wspaniałe jest wesele w Prawosławnym i Żydowskim - nie to co w naszym. A jeszcze ile prezentów dostał. Dom sobie za to wybudował. Hmm mruknął poseł Spokojny. Trzeba się do kogoś przyłączyć bo sami sobie nie damy rady ale żeby zaraz w trzy swaty? Szczekaczka odparła - wrócić do PIS, wrócić do PIS nie chcę do Tuska ani do Waldka. O SLD nie może być mowy. Prezydent jeszcze przewrócił by się w grobie. I gdy dyskusja się rozwinęła moja szafa skrzypnęła. Nie wygodnie mi było dlatego skrzypnęło. I jakież było moje zdumienie, gdy zamiast dokonać na mnie linczu towarzystwo pierzchło.
PS. Jeszcze nie raz się zdziwicie
Kiedy zobaczycie jak inni
Zachowają się inaczej niż sądziliście.


Komentarze
Pokaż komentarze