Byłem na tajnym spotkaniu redaktorów dwóch wielgachnych gazet pt: " Wyborowa " i " Rzekoma". Wyborowa dla tego że po jej przeczytaniu człowiek się czuje radośnie pijany jak za dobrych czasów po wypiciu kiedyś najlepszej wódki na świecie.
A Rzekoma, dlatego że wszystko tam jest rzekome tzn. zwykle do końca nie sprawdzone ale też zadowolone-z siebie. Od strony Wyborowej pojawił się redaktor o nazwisku Walduś. A ze strony Rzekomej redaktor Cenzor. Był jeszcze ten trzeci specjalnie zaproszony przez Waldusia, kiedyś najbardziej radykalny teraz chodzący ze spuszczonymi uszami redaktor Rapucapu. Cenzor odezwał się pierwszy, gryząc słowa; że on już nie będzie pisał o zmarłych tylko o duchach, bo jemu drugi świat śię bardziej podoba od aktualnego. Na to Walduś z miną uwięzionego filozofa, że aby pisać o tamtym świecie trzeba sobie najpierw tutaj zasłużyć. A zasłuży sobie ten, który się go będzie słuchał i czynił dla dobra tego i tamtego. A więc kontynuował-jest tak że PIS może wygrać a przegrać może PO dlatego może lepiej aby tu spojrzał na Rapucapu, abyś ty poprowadził krzyż na krzyż, tak aby wyszedł z tego faszyzm. Dobre krzyknął Cenzor, ja się będę bronił i napiszę że wy Wyborowa, pochodzicie od kozła. Tu Zarówno Walduś jak i Rapucapu spojrzeli na Cenzora ze zdumieniem ale też i zrozumieniem-czego Cenzor nie zauważył gdyż kontynuował; wiadomo jakiego-ofiarnego. To za daleko i nie prawda. Powiedział Walduś. Pisz prawdę, że to było specjalnie zorganizowane aby wywalić PISu sprawę. I tak nikt nie uwierzy.
A ty, zwrócił się do Rapucapu, daj już sobie spokój z krytyką byłych komuchów. Teraz trzeba na odwrót. Czyli zwrót do wrót, dobre długi zaczęły się od Gierka. Bo długi są dobre jak się ich długo nie spłaca tylko się po nich jeździ-jak po jego drogach. Trzeba dać trochę więcej głosów SLD bo bez SLD PIS może robić to co chce. A co z PSL ja ich nie chcę. Zakrzyknął Cenzor. PSL zrobiła sobie psikusa, biorąc do siebie tzw. gest nygusa-spokojnie odezwał się Walduś. On nawet zapomniał jak się mówi po Polsku i do wyborów się nie nauczy, a poza tym akurat głosujący na PSL go nie lubią, bo nie lubią nas, czyli zrobili sobie Kozakiewiczem chlast. Mnie się podoba-kiedyś bym o tym mógł więcej mówić- partia do Senatu Dutkiewicza.Zagadał Rapucapu mówiąc z miną już nie kpiąco zarozumiałą, ale kpiąco skruszoną. Coś damy, ale jak najmniej. Nowa partia może będzie miała szansę jak gospodarka zacznie robić pląse, przepraszam mówi się pląsy. Ona już robi, nie wytrzymał Cenzor. Robi to co zwykle, raz na dole raz na górze a tutaj potrzeba nowej gospodarki, dlatego mogą być burze z piorunami, tym razem ożywczo dodał Walduś. do Dalej nie wiem o czym rozmawiano bo walnął piorun, tak blisko że nawet nie jestem przekonany czy nie uszkodził trzech redaktorów organizujących nam życie. Aby się o tym przekonać trzeba wypatrywać czy ukażą się ich aktualne artykuły? Jeżeli nie uszkodził to znaczy że nie był sterowany. Ale niedługo będzie. Wtedy, jak uderzy tysiąc piorunów to każdy kraj na "ważne" życzenie będzie zalany a wtedy w nim i z nim będzie można realizować gospodarcze plany. To teraz umożliwia współczesna nauka. Za to wiemy już iż nowa partia Dutkiewicza dostanie odzew.
P.S. "Gdzie dwóch się bije
Tam trzeci korzysta"
Tak mówi przysłowie
A ja jeszcze dopowiem:
Skorzysta
Jak powstaną warunki
- chodzi o czas, który może
Być zbyt krótki.
Ale jestem optymistą
Dlatego już wiem
Że będę glosował
Za Dutkiewicza listą.


Komentarze
Pokaż komentarze