Nie podniecajcie się tymi taśmami. To nie jest koniec PSL. Ta partia ma własny, rodzinny elektorat oparty na ochotniczych strażach pożarnych i strukturach obsługujących wieś. Nie zmiecie więc Pawlaka i szwagrów karząca ręka wyborcy. Może to zrobić niezależna prokurarura - tylko pytanie czy zechce. I czy jej na to pozwoli Donald Tusk?
Przecież wszyscy wiedzą, że Generał Pawlak wie najwięcej z nich wszystkich. Wie, więc może ujawnić a skoro może ujawnić to może lepiej by nie ujawniał i spotkał seryjnego samobójce?
Pytanie jest tylko takie: czy odpowiednio się zabezpieczył a skoro od tylu lat jest w polityce - myślę, że tak!
Tak więc Tusk wiedząc, że Pawlak wie i może ujawnić zrobi wszystko by PSL pozostał przy władzy i wszystkie siły i środki państwa skieruje teraz do posprzątania tego dywanu...
Wprawę, po Smoleńsku, ma niezaprzeczalną!
-----------dopisek pozniejszy--------------
Serafin juz sie obawia o swoje zycie...
- Nie nagrywałem tej rozmowy, nie mam z tym nic wspólnego. To jest brutalna prowokacja, która mnie poraża. A ludzie, którzy to robią nie mają skrupułów. Nie będę tego komentował, nie biorę udziału w żadnych intrygach w PSL-u. Jest mi przykro, że wielu ludzi ma teraz z tego powodu problemu. Jestem wkręcony, bo prawdopodobnie jest potrzebne odejście kolejnego chłopskiego lidera. Janowskiego otruto, Leppera zamordowano, a teraz kolej na mnie - powiedział w rozmowie z TVN 24 Władysław Serafin.
http://wiadomosci.onet.pl/tasmy-psl,5191435,temat.html


Komentarze
Pokaż komentarze (4)