Czy premier Tusk umie czytać?
Pan premier mówił w prokuraturze prawdę. To jest oczywiste i jest to temat poza dyskusją. Premier nigdy nie kłamie - stwierdził Paweł Graś w porannej rozmowie w TVN24.
Do Kancelarii Premiera przychodzi dziennie kilka tysięcy różnego rodzaju dokumentów, notatek i to jest oczywiste, że pan premier wszystkich osobiście nie analizuje - tłumaczył rzecznik.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/397649,rzecznik-rzadu-pawel-gras-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej-premier-donald-tusk-nigdy-nie-klamie-to-oczywiste.html
Dzisiaj dowiadujemy się, że
"były szef CBA, Kamiński poinformował na antenie Polsatu, że Tusk [ już w 2008 roku] z jego rąk otrzymał obszerny raport o nieprawidłowościach w ARR."
Do kancelarii przychodzi, co zrozumiałe, dużo dokumentów ale te najważniejsze to chyba Tusk powinien czytać jednak osobiście a nie za pomocą wiernych Grasiów.
Skoro mimo, to tych najważniejszych nie czyta -to może prawda jest banalna: dlatego, ze jest analfabetą i nie umie czytać?
To by wszystko tłumaczyło!
Dosłownie wszystko!
To jest ratunek dla tej ekipy i tego premiera!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)