Właśnie uświadomiłem sobie, że człowiek żyje tylko po to, by płacić podatki.
Każdy człowiek w Polsce płaci Podatek od pracy -czyli podatek dochodowy ale, żeby pracować to musi coś jeść i gdzieś mieszkać więc kupuje w sklepie żywność, płaci za prąd, gaz, mieszkanie i wtedy płaci Podatek od życia - VAT. Oczywiście są jeszcze różne inne podatki ale te są najważniejsze.
Wynika z tego, że człowiek żyje po to by płacić podatki.
Bardzo ważne jest też, by Obywatel nie zarabiał więcej, niż zdoła wydać. Przecież, jeśli nie wyda pieniedzy na bieżące potrzeby to odłoży je do banku i te pieniądze "wypadną z obiegu" i nie zostanie zapłacony podatek od życia. Oczywiście ta reguła nie dotyczy samej władzy i jej totumfackich.
Dlatego prawdziwe jest stwierdzenie, bodajże Rostowskiego, że państwu nie opłaca się polityka prorodzinna - dzieci nie pracując nie płacą podatku od pracy na dodatek płacą mniejsze podatki od życia - bo mieszkając z rodzicami nie płacą za prąd, gaz, jedzenie (tyle co osoby dorosłe).
To przerażające jak państwo traktuje obywateli...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)