Trochę nam umknęło w tym zamieszaniu z Józefem Bąkiem (pseudonim operacyjny Michałka Tuska)
Cyt:
– Sam się do nas zgłosił. Przyszedł sam. Powiedział, że wypala się w pracy w „GW”, że będą cięcia etatów.Osobiście ze mną rozmawiał. To wtedy przedstawiłem mu Jarosława Frankowskiego, dyrektora zarządzającego OLT Express. Tusk, będąc u nas, zaproponował, że może być twarzą OLT Express. Mówił, że nie boi się firmować naszych linii – mówi „Codziennej” prezes Amber Gold.
Czyli Agora będzie zwalniała dziennikarzy. Nie wiem czy Blumsztajn się ostanie, chociaż na etacie stróża, ale on ewentualnie może iść do Urbana, a co ze Stasińskim i resztą tej komunistycznej jaczejki?
O Pana Adama się nie obawiam - ten będzie żył z procesów o "zniesławienie" albo będzie wykładał jako autorytet od wszystkiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)