Wczoraj, jedynym sympatycznym akcentem kompromitacji POskiego rządu były wygłupy jajcarskich kibiców.Wszyscy to widzieli więc nie będę opisywał.
Teraz władza zajęła się rządzeniem i chce ukarać sympatycznych kibiców. Jak czytamy w pewnej gazecie:
Wszyscy mężczyźni mają zostać oskarżeni z art. 60 pkt 1ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Mówi on o tym, że kto w czasie trwania masowej imprezy sportowej, w tym meczu piłki nożnej, wdziera się na teren, na którym rozgrywane są zawody sportowe, albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie nie mniejszej niż 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
Sęk w tym, że wczoraj meczu piłki nożnej ani żadnej "imprezy masowej" na Stadionie Narodowym im. Donalda Tuska NIE BYŁO. Mecz nawet się nie rozpoczął! Przyznali to nawet sami organizatorzy PRZENOSZĄC MECZ na dzisiaj.
Jestem więc spokojny o los naszych NARODOWYCH BOHATERÓW MECZU Z ANGLIKAMI. Wystarczy trzymać się tej linii obrony.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)