Zawsze mnie zadziwiał ten sposób "myślenia" zwolenników Platformy Obywatelskiej.
Oto senator Libicki, publicznie pyta na stronie głównej S24 posła Macierewicza, czemu ten nic nie zrobił w sprawie skandalicznych zdjęć.
Macierewicz tu raczej nie zagląda, nie ma swojego konta w Salonie więc, chociażby z powodu braku tego konta, Libickiemu nie odpowie. Nawet gdyby odpowiedział to Libicki nie przeczyta tej odpowiedzi bo sam swego bloga na S24 nie czyta i nie odpowiada na komentarze. Czyli Libicki krzyknął w lesie i tylko echo niesie ale za to odzywają się jelenie.
Natychmiast na blogu Libickiego pojawiło się ich stado i dawaj pytać innych blogerów "dlaczego Macierewicz wiedząc o istnieniu takich zdjęć nie poinformował opinii publicznej"? Nie mogą wprost wyjść z zadziwienia dlaczego my blogerzy nie wiemy dlaczego Macierewicz nie informował o zdjęciach.
A odpowiedź jest zadziwiająco prosta: bo ma straszne oczy!
Myślę, że to wyjaśnia wszystko!


Komentarze
Pokaż komentarze (9)