Właśnie Dzisiaj
Właśnie dzisiaj chcę być szczęśliwy
0 obserwujących
124 notki
3783 odsłony
  24   0

17.08.2022, Środa

Czy umiem zastopować, kiedy zapala mi się czerwone światełko programu HALT?

imageWielokrotnie pisałem, że jestem dzieckiem terapii. Uczyli mnie na niej o programie HALT. Dowiedziałem się, że mam starać się nie być zbyt głodny, zły, samotny i zmęczony. Rzeczywiście, po powrocie raczej spędzałem czas z rodziną, na mityngach, a nawet jak szedłem na spacer, dzwoniłem do kogoś. Nie było już tak prosto ze złością i odpoczynkiem, bo praca była dla mnie wartością zawsze - m.in. dlatego nie chciałem przyznać, że mam problem z alkoholem. Dlatego ciężko mi było się przekonać, że powinienem więcej odpoczywać, dbać o siebie. Miałem jakieś chore poczucie misji, czułem wewnętrzny przymus podyktowany poczuciem winy, dziwnym rozumieniem wdzięczności, bo mnie nie wyrzucili. A taka super firma. 

Oczywiście przez pracę się stresowałem, ale również - zapalając się do niej, zapominałem o jedzeniu. Aż pewnego dnia wiozłem Synków na trening, nie zjadłszy drugiego śniadania, obiadu, kolacji. Byłem zmęczony i głodny. I nagle złapałem się na tym, że popełniam proste błędy, a właściwie to czuję się, jak pijany. Od tamtej pory w każdej bluzie, kurtce, plecaku itd. mam coś do przegryzienia. Orzeszki, batonik, czekoladkę. Doszedłem też do wniosku, że zmęczony w pracy się nie przydam. Jak również takiego, że firma beze mnie da radę. Ja bez firmy też. Jeśli jednak przez firmę zapiję, to dla niej nic się nie stanie, być może mnie wyrzucą. A dla mnie… wybieram trzeźwe życie. Pracę znajdę. I wolę sytuację, gdy to ja odchodzę.  

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości