46 obserwujących
548 notek
376k odsłon
  180   0

Polska. W lutym 20,6% energii z OZE

Pamiętamy szjkody wyrządzone przez wiatry ludziom oraz przyrodzie. Od wielu lat oczekujemy od wiatrów oraz słońca energii - dużo energii, która ma zastępować energię pozyskiwaną ze spalania surowców energetycznych - węgla, ropy i gazu ziemnego. W styczniu dostawy energii z wiatru i słońca miały 16,9% udziału w dostawać prądu do odbiorców końcowych. W lutym udział ten wzrósł do 20,6%. Wzrost ten dotyczył obydwu źródeł. I tak, średnie moce wynosiły:

dla wiatru - 3912 MW | zakres od 208 do 6718 MW ((672h)

dla słońca - 416 MW   | zakres od 0 (346h) do 3408 MW

Dostawy w lutym wynosiły razem ponad 2,9 TWh. Udział w całkowitych dostawach wynoszących niespełna 14,1 TWh wynosi zatem 20,6%.

Tym razem przygotowałam ilustrację pokazującą procentowy udział godzinowej mocy z obu źródeł w dostawie sumarycznej energii z OZE. Energia słoneczna (ciepła), wcina się od góry w znacznie większe cielsko energii z wiatru. 

Dostawa energii wiatrowej i słonecznej w lutym 2022 r. Źródło: PSE 

image

Dla porządku dodaję, że głębokość wcinania się dostaw energii słonecznej dokumentuje niską wydajność energii z wiatru. W ostatnim tygodniu lutego dostawy z wiatru były znacznie gorsze. 1 marca w Krakowie dymy z elektrowni kierowały się na zachód. Dzisiaj w czasie odwiedzin strony PSE przywitała mnie informacja o dostawach energii wiatrowej w ilości 41 MW.

W tym roku wiatr pracował podobnie do roku 2017, o czym można się przekonać zaglądając do obszernej notki o roku 2017. W lutym roku 2018 wiatry odpoczywały. 

  

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka