Podobno w tym miejscu była kiedyś Cepelia albo inny Koh-I-Noor, jeszcze do tego z Empikiem (MPiK - klub międzanarodowej prasy i książki). A teraz przyszły czasy, że nic nie jest takie jak kiedyś. Za wyjątkiem architektury, którą rzadzi wstępna atrapia. A tu coś innego, oryginalnego.

Gdyby ktoś się chciał przyjrzeć tej zabudowie, może kliknąć w fotkę, będzie więcej szczegółów. Miejsce znane jest między innymi z tego, że sprzedawany tu był (jest?) jedyny w Polsce bimber miejski pod nazwą "Maćkówka".

Jakby co - obiekt zlokalizowany jest przy głównym deptaku, w drodze z "góry" na molo. Coś jak zejście z Gubałówki ku morzu, tyle że w Zakopanem podobno nie ma morza. A w ogóle Sopot tym się jeszcze różni od Zakopanego, że...
Inne tematy w dziale Rozmaitości