4 obserwujących
6 notek
3002 odsłony
382 odsłony

Węglowy obłęd czyli zdrada narodowa rządu Mateusza Morawieckiego

Wykop Skomentuj8
Wojciech Błasiak
Węglowy obłęd czyli zdrada narodowa rządu Mateusza Morawieckiego
 W piątek 25 września br. rząd premiera Mateusza Morawickiego dość hucznie ogłosił zawarcie porozumienia ze związkami zawodowymi, na czele z górniczą "Solidarnością", z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, o całkowitej likwidacji polskiego górnictwa węgla kamiennego do roku 2050. Tak więc po 5-ciu latach cynicznego okłamywania polskiej opinii publicznej, a śląskiej społeczności regionalnej w szczególności, o tym, że górnictwo węglowe będzie rozwijane, włącznie z budową nowych kopalń, rząd Morawickiego ujawnił rzeczywiste, a skrzętnie ukrywane przez 5 lat cele i intencje swej polityki energetycznej.
Całkowita likwidacja polskiego górnictwa węglowego
 Aby zdjąć z siebie choć częściowo odium tej niebywałej w skali światowej historii decyzji, ma ona być zalegitymizowana "umową społeczną", która ma zostać opracowana do 15. grudnia br. I aby nie można było się z tej likwidacji w przyszłości już wycofać, ma ona być przedstawiona do akceptacji (!) Komisji Europejskiej, by uzyskać dotacje na likwidację kopalń. Chodzi o to, aby w przypadku, gdy kolejne rządy chciałyby się tego wycofać, kopalnie musiałyby zwracać dotacje, co już ekonomicznie zmusiłoby je do samolikwidacji.
 Decyzja o likwidacji wydobycia węgla została ogłoszona ot tak - ni stąd, ni zowąd, z piątku na sobotę, co jest nawet jak na polskie warunki ostatnich 30. lat przejawem niepohamowanej już buty i pychy tej władzy. Nie poprzedzono ją żadną debatą publiczną - od jarmarcznej telewizji rządowej Jacka Kurskiego, po polskojęzyczne media elektroniczne i prasowe. Nie przedstawiono żadnych argumentów i analiz ekonomicznych. A że polskie nauki ekonomiczne i społeczne nie istnieją, gwarantuje to bezmyślną akceptację polityki rządu.
 Cel polityki rządu Morawieckiego otwartym tekstem przedstawił pełnomocnik rządu ds. transformacji górnictwa, niejaki Artur Soboń, o charakterystycznych dla tego rządu kompetencjach zawodowych - wieloletniego członka partii prawicowych i posła PiS oraz absolwenta historii KUL. Jest nim, jak po prostu oświadczył - "likwidacja produkcji węgla kamiennego w Polsce".
 Brak debaty i dyskusji jest celowy, gdyż chodzi o ukrycie przed opinią publiczną podstawowych faktów ekonomicznych i skuteczną możliwość propagandy kłamstw o nierentowności wydobycia polskiego węgla i konieczności zamykania kopalń. A to kłamstwo węglowe jest nieustannie propagowane od 1989 roku.
 Jest to więc celowa polityka narzuceniu społeczeństwu sprzecznych z jego podstawowymi interesami narodowymi decyzji. Tak jak celowa jest kontynuacja polityki niszczenia polskiego górnictwa węglowego rozpoczęta z 1989 rokiem.
Likwidacyjna restrukturyzacja 1989-2004
 W latach 1990 - 2004 śląskie górnictwo węgla kamiennego było celowo niszczone ekonomicznie i technicznie. To celowe niszczenie realizowane oficjalną polityką kolejnych rządów dokonywało się w ramach polityki tzw. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, której publicznie deklarowanym celem miało być dostosowanie górnictwa do warunków gospodarki rynkowej. Rzeczywistym celem tej "restrukturyzacji" było zniszczenie ekonomiczne i techniczne zdolności wydobywczych górnictwa, tak aby Polska z wielkiego światowego eksportera węgla, stała się jego importerem netto.
 Rzeczywistym bowiem, a ukrywanym celem było wyeliminowanie Polski jako wielkiego eksportera węgla kamiennego z rynków światowych w interesie głównych konkurentów polskiego węgla czyli przede wszystkim USA, Australii, Kanady i RPA. Tezę tą po raz pierwszy publicznie sformułował w 1990 roku nieżyjący już doc. dr Gabriel Kraus. Jak twierdził, chodziło o przejęcie polskich rynków eksportu węgla wartego od 1 do 1,5 mld ówczesnych dolarów rocznie. Był to program restrukturyzacji opracowany przez Bank Światowy, a realizowany przez kolejne polskie rządy, zarówno postsolidarnościowe, jak i postkomunistyczne, w latach 1990 – 2004. Bank Światowy realizował tu politykę rządu Stanów Zjednoczonych, starającego się wpływać, a nawet kontrolować w skali światowej podaż surowców energetycznych, czyli ropy naftowej, gazu i węgla kamiennego.
 W rezultacie tej niszczącej restrukturyzacji Polska z wielkiego eksportera światowego węgla kamiennego na poziomie ponad 30 mln ton w 1990 roku, stała się ostatecznie od 2008 roku jego importerem netto na poziomie ponad 10 mln ton i to stale rosnąco.
Celowa spirala zadłużania kopalń
 Mechanizm niszczenia ekonomicznego i technicznego został oparty na finansowym zadłużaniu kopalń, poprzez sterowanie cenami zbytu węgla dla potrzeb państwowej elektroenergetyki poniżej kosztów wydobycia oraz blokowaniu zyskownego eksportu węgla. W 1990 roku po uwolnieniu prawie wszystkich cen produktów i usług spod państwowej kontroli, ceny węgla były ustalane urzędowo poniżej kosztów wydobycia, a na eksport węgla nałożono 80-procentowy podatek eksportowy. Mechanizm sterowania przez kolejne rządy cenami węgla poniżej kosztów jego wydobycia, w tym poniżej ceny parytetowej węgla, po jakiej musiałby on być importowany do Polski, utrzymano bowiem po 1990 roku. Tak uruchomiono spiralę zadłużenia kopalń. Z wysoce rentownego podsektora uczyniono w sposób celowy finansowego bankruta.
Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka