1 obserwujący
3 notki
1782 odsłony
427 odsłon

Zespół nabytego niedoboru odporności kulturowej

Wykop Skomentuj8

Lewica ma skłonność do redukowania człowieka do rangi zwierzęcia, absolutnie pomijając warstwę emocjonalno-duchową, niemieszczącą się paradygmacie nauk przyrodniczych. Ukazuje nam homo sapiens jako zwierzę kierowane popędami i prymitywnymi potrzebami.

Organicyzm zakłada, że możemy traktować społeczeństwo jak żywą istotę, w której określone układy muszą ze sobą harmonijnie współpracować. Społeczeństwo ma układ trawienny, oddechowy, nerwowy, kostny, mięśniowy... Jednak jedną z najważniejszych funkcji ma układ odpornościowy, którego odpowiednikiem w społeczeństwie - nie bójmy się śmiałych metafor - byłaby tradycja i moralność, której najbardziej wysublimowaną i dojrzałą formą były zachowania religijne i ogólnie pojmowana tożsamość.
To na gruncie zbiorowej i skodyfikowanej moralności identyfikowano interesy grupy i oceniano zachowania jej członków. Z punktu widzenia całego społeczeństwa ogół norm służył eliminowaniu zachowań szkodliwych dla długofalowych interesów grupy. Co było interesem grupy? Przetrwać i rozwinąć się.

Można pokusić się o spekulację, że lewicowy marsz przez instytucje miał na celu osłabienie właśnie bariery odpornościowej społeczeństw rozwiniętych. Chodzi o to, aby społeczeństwo straciło odporność na zainfekowanie wszelkiego rodzaju schematami zachowań, szkodliwymi i niebezpiecznymi dla jego integralności.

Jeżeli tak jest w istocie to ideologię lewicową można porównać do wirusa, atakującego społeczeństwo poprzez uderzenie w układ odpornościowy. Inaczej mówiąc: ruchy lewicowe i wszelkiego rodzaju tak zwany "postęp", to analogia biologicznego działania wirusa HIV, czyli nabytego braku odporności kulturowej.

Żeby lepiej zrozumieć działanie wirusa, można przywołać przykład wirusów komputerowych. Wirus komputerowy, to program, mający w strukturze fragment kodu, odpowiadający za wykonanie instrukcji szkodliwej dla użytkownika komputera. Warto zauważyć, że początki wirusów, to zwyczajna demolka i chuligaństwo, lecz najnowsze trendy wskazują, że twórcy wirusów starają się zarobić na masowej infekcji maszyn. Coś jest na rzeczy.

Wirus biologiczny przedostaje się do organizmu, udając coś czym nie jest. Wykorzystuje słabość układu immunologicznego i/lub potrafi go zmylić. Dopiero potem zaczyna działać wbrew interesowi całego organizmu. Właśnie tu spotyka się "wirusologia" z socjologią. Wirus radyklanej lewicy potrafi udawać coś przyjaznego, pożytecznego, dobrego (to ma napisane na sztandarach) tymczasem ma w sobie zapisany kod destrukcji całego "żywiciela" i podporządkowania go w zasadzie interesowi wirusa. Jednak - co ciekawe - wirus nie podlega ocenie. Wirusy są ślepe i chaotyczne. Nie zdają sobie sprawy, że unicestwienie środowiska żywiciela, oznacza unicestwienie wirusa. Co nie znaczy, że wirus nie wierzy w dziejową konieczność wykonania instrukcji zapisanej w jego kodzie. Tak. Te wszystkie dzieciaki mają w sobie utentyczny ogień zniszczenia i mogą wywołać prawdziwy pożar, z czym się nawet nie kryją.

Jak dbać o układ odpornościowy? Do czasu możemy go wspierać, suplementować, a potem przychodzą choroby wieku starczego. Szczególną uwagę należy zachować podczas kryzysów, chorób, wojen, przesileń. No i jeżeli mówimy o profilaktyce społecznego HIV/AIDS, to warto zadbać o monogamię i unikanie zachowań ryzykownych. Jak to w życiu bywa.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo