Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
85
BLOG

Wojna z chamstwem - tak, z salonem - nie

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 44

"Dziennik" wyszedł z mądrą inicjatywą. Media chcą walczyć z internetowymi chamami. Ciekawy jestem tylko, w jaki sposób? I dlaczego Salon 24 ma być wykorzystywany do wojenek z trollami? Bo sygnał, szczególnie wczoraj, poszedł jasny - Salon 24 stosuje cenzurę, wyrzuca nieprzychylnych Katarynie blogerów i aż roi się tam od chamstwa i pomówień, co oczywiście jest kłamstwem - zapewne nie pierwszym i nie ostatnim.

Z pewnością, gdyby taka inicjatywa powstała trochę wcześniej i "Dziennik" nie wycierał sobie gęby Kararyną, na ów inicjatywę spojrzałbym przychylnie. Dostrzegam jednak coś zupełnie innego - próbuje się nam przykmnąć usta i w sposób niedorzeczny przypina się łatkę internetowych chamów. Nie możemy się na to zgodzić. Czekamy na reakcję Rady Etyki Mediów, której, chyba nie na żarty, przestaszył się "Dziennik". Nie ma co ukrywać, byliśmy pierwsi. Podpisaliśmy list protestacyjny, wysłaliśmy maile właśnie do instytucji, która stoi na straży przestrzegania zasad etycznych przez media. A te, jak wszyscy wiemy, gazeta pogwałciła, bo słowo "przekroczyła" byłby tutaj eufemizmem.

Nie widzę sposobu na walkę z "dziećmi onetu". Każdy ma prawo pisać pod nickiem, a jedyne wyjście, to czujność administracji danego portalu. Z uporem maniaka jednak walczy się z Salonem 24, jakby stanowił całe zło polskiego Internetu. Tym samym, ucieka się właśnie od odpowiedzialności za słowo. "Dziennik" nie daje przykładu anonimowym frustratom, którym dobre obyczaje są obce. Lista przeprosin, jakie Michalski i spółka powinni sporządzić wobec Salonu 24 i Kataryny, jest bardzo długa.

Apel "Dziennika" podpisało wielu cenionych ludzi mediów i kultury. Dały się one nabrać na rzekomą walkę z chamskimi internautami, zupełnie podobnie jak pani Romaszewska. A tak naprawdę chodzi o rywalizację pomiędzy blogosferą - Redakcją, a Salonem 24. W dodatku, Kataryna naraziła się wielokrotnie "Dziennikowi", więc trzeba było ją uciszyć, ale to - na szczęście - się nie udało. Blogerka nadal będzie pisała i jeszcze nie jeden raz skrytykuje rewelacje dziennikarzy. Podobnie, jak każdy z Nas.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Jutro wielki finał Ligi Mistrzów - Manchester United zagra z Barceloną w Rzymie. Obie drużyny grają wspaniałą piłkę, nastawioną głównie na atak. Filozofie gry Barcy i "Czerwonych Diabłów" różnią się jednak znacznie. Zobaczymy, która koncepcja fubolu jutro zwycięży.

Drużyna sir Alexa Fergusona wygrała turniej w roku ubiegłym. Jeśli Ronaldo i spółka wzniosą w górę jutro puchar, będzie to sytuacja bezprecedensu. Jeszcze nikomu nie udało się wygrać Champions Legaue dwa razy z rzędu. Machester Utd. ma do tego potrzebnych piłkarzy - Rooney, Ronaldo, Tevez, Berbatov, czy stary-dobry Scholes. Prawdziwym fenomenem jest Giggs, który na wspaniałym poziomie gra już z 15 lat. Rekordzista w drużynie, jeśli chodzi o występy w Lidzie Mistrzów. Został uhonorowany też Piłkarzem Roku w Anglii za obecny sezon, co ma raczej symboliczne znaczenie, bowiem Ryan kończy karierę po prawie 20 latach gry w piłkę. Manchester Utd. preferuje grę w stylu angielskim. Długie zagrania, wytrzymałość, twarda gra do końca. Filozofia ich gry polega na tym, że potrafią znaleźć w niej złoty środek - mają wspaniałą obronę i atak marzeń. Cristiano Ronaldo, czy Rooney, mogą spokojnie skoncentrować się na tym, co robią najlepiej, czyli na strzelaniu goli, jeśli w linii defensywnej grają Evra, Ferdinand, a w środku pomocy Scholes (również skuteczny), Carrick, czy Hargreaves. Niestety, Kuszczak musi pogodzić się z rolą rezerwowego, bowiem "wiecznie młody" Van Der Sar jest nie do przebicia. Ale Polak ma jak największe szanse stawać między słupkami w przyszłym sezonie. Holender nie będzie przecież w drużynie wiecznie bronił, zważywszy na podeszły wiek - 39 lat.

Barcelona to zasłużony mistrz Hiszpanii, drużyna, grająca kosmiczną piłkę. Można mówić, że to nie ten sam Eto'o, czy Henry, co kiedyś. Ale kiedy tworzą historię Barcelony w jednym zespole z Messim, czy Iniestą i Xavim - nie ma na nich siły. Przekonał się o tym niedawno Real Madryt, który dostał lanie - 6:2 na Santaigo Bernabeu. Barca ma odwieczny problem z bramkarzami, choć Valdes popełnia mniej wpadek, niż przed paroma laty. Gorzej funkcjonuje też w obronie, ale preferuje inną filozofię gry, opartą na futbolu totalnym, pięknym. Chwila nieuwagi i jeden błysk geniuszu może odwrócić losy meczu. Tak było w półfinale Champions League z Chelsea. Nie oszukujmy się, Barca zagrała kiepski mecz i na Stamford Bridge zawiodła. Finał należał się w dwumeczu zespołowi z Londynu, ale gol  w doliczonym czasie gry Iniesty sprawił, że to Katalończycy znaleźli się w piłkarskim niebie. Taki jest futbol, piękny, bo niesprawiedliwy i nieprzewidywalny. Barca ma w tym sezonie też to, co sprzyja mistrzom - szczęście. Wielu z nas skazywało ją na pożarcie, ponieważ nie wszystko układało się w zespole jak należy. Co prawda, Wisła na Camp Nou została rozmontowana, ale na Reymonta polski zespół ukazał chyba jako pierwszy kryzys Katalończyków i wygrał, po golu Clebera. Barcelona pięknie zaczęła grać "dopiero" od listopada. Z tym, że jak już wystartowała, tak nikt jej nie zatrzymał.

Szanse są bardzo wyrównane. Jutro dojdzie do starcia gigantów w obronie - Puyola i Ferdinanda, a także ataku - Messiego i Ronaldo, Rooneya i Eto'o, Henry'ego i Teveza. Stawiam jednak na piękno gry Hiszpanów. W tej piłce zakochany jestem od małego. Co prawda, kibicuję Realowi Madryt, ale preferuję szybką, techniczną piłkę. A tutaj przewagę ma Barcelona. Jednak wiele zależy od taktyki, przygotowania fizycznego, a tutaj rządzi ManU. Która z filozofii wygra? Czy mistrz - Ferguson - zostanie pokonany przez ucznia - Guardiolę? Odpowiedź poznamy jutro. Mój typ: 2:2 w meczu i rzuty karne. Zwycięskie dla Barcelony.

 

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Polityka