Minister skarbu jak dotąd z rządu nie wyleciał. Pomijając już żmudne wczytywanie się w stenogramy i ich powielanie, trzeba sobie powiedzieć jasno - urzędnicy ARP robili wszystko, by przetarg na stocznie wygrali "Katarczycy". Informowali oni nawet inwestora o innych ofertach. O wszystkim doskonale zdawał sobie sprawę Grad, kontaktujący się z urzędnikami, chcący nawet przerwać transakcję 13 maja, kiedy tylko faworyzowany inwestor miał zamiar się wycofać.
Ale tego jeszcze mało. Okazało się na przykład, że Tusk zlecił CBA monitorowanie całej procedury sprzedaży stoczni. Dlatego też zarzuty, podnoszone przez polityków PO o rzekomą prowokację i nieczystą grę Kamińskiego, są bzdurne. Donald Tusk jest w takim kłopocie, że z jego otoczenia wyszła plotka o rezygnacji z walki o prezydenturę. Kandydatem partii rządzącej miałby być Bronisław Komorowski. Ale mijają kolejne dni od 5 października, kiedy premier doskonale zdaje sobie sprawę o nieprawidłowościach przy prywatyzacji. I jedyne, na co było stać jego kancelarię, to był donos do prokuratury na...szefa CBA 9 października. Za brak doniesienia do tychże organów przez Kamińskiego o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie. Tym samym sam Tusk, pomijając absurdalny z jednej strony krok (pismo Kamińskiego 6 października, informujące o zamiarze zawiadomienia prokuratury, gdy tylko służba skompletuje materiały jak w przypadku poprzedniej afery), przyznał, że dzieją się rzeczy dla państwa katastrofalne.
Ale mało tego - dzisiaj "Najwyższy Czas!" podaje, iż:
"Spółka MGGP - której udziałowcem był Aleksander Grad, a teraz jest jego żona - ma milionowe kontrakty od państwa, m.in. na wykonywanie map lotniczych. Z powodu nieprawidłowości przy wykorzystaniu tych map do rozdzielania unijnych dopłat, Unia nałożyła na Polskę 400 milionów złotych kary"
Co ciekawe, w 2007r. zawiadomienie do prokuratury złożył Marek Kuchciński. A w 2008r., kiedy Grad objął tekę ministra skarbu, postępowanie - dziwnym trafem - umorzono.
Jeżeli Tusk zdymisjonował większość ważnych i zaufanych dla siebie ministrów, a w kolejce czeka jeszcze jeden, to znaczy, że Platforma Obywatelska nie nadaje się do rządzenia. I niestety - po tych aferach, których końca nie widać, pozostanie na partii Tuska niechlubne wyrażenie - ukręcaczy lodów.
http://www.tvn24.pl/12690,1623612,0,1,cba-zlozylo-zawiadomienie-i-61-stenogramow-rozmow,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/-1,1623671,0,1,rozmawialem-z-premierem--nie-mowil-o-mojej-dymisji,wiadomosc.html
http://www.dziennik.pl/polityka/article455422/Tak_rzad_mowil_CBA_jak_sprawdzac_stocznie.html
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article455730/400_milionow_za_uslugi_firmy_zony_Grada_.html
Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).
Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą.
Grzegorz Wszołek
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka