Pierwszy raz takie słowa piszę pod adresem dziennikarzy publicznie. Oglądam "Teraz My!" i zastanawiam się, jak można ujawniać tyle rzeczy o agencie, ale mało tego - włączać się w tak haniebną nagonkę. Pomimo, że agent takiej służby jak CBA powinien być chroniony szczególnie pod względem wizerunkowym.
Zaczęło się od zdjęcia agenta Tomka w "Fakcie", dyskusji o tym, jak zwodzi kobiety, gdzie chodzi do fryzjera. Ale to, co robią Sekielski i Morozowski - przekracza wszystkie granice. Rozmawiają z anonimowym informatorem po części z Marczuk-Pazurą. Jest on oczywiście niewidoczny, bez nazwiska, podaje się za kolegę agenta. I padają słowa: karierowicz, pił i wymiotował, miał Porsche. W "Teraz My!" lecą zdjęcia z imprez czy na motorze, a uczestniczył on przecież w akcjach operacyjnych CBA. Dziennikarze pytają - czy owa służba powinna istnieć? Program zrobiono ewidentnie z tezą. Agent nie ma jak się bronić, dziennikarze i ich goście nim po prostu pomiatają.
Mam pytanie, bo mnie krew zalewa. Czy ktoś odważy się jeszcze rozpracowywać tych z czołówki polskiego życia publicznego, celebrytów? Przecież teraz każdy agent ma prawo i musi się bać. Każdego mogą tak potraktować, jak agenta Tomka. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że mafia ma go jak na widelcu.
Znowu oglądalność i podążanie za dziką sensacją przesłoniło zdrowy rozsądek i etos dziennikarza. Straciłem szacunek, bezpowrotnie, do Sekielskiego i Morozowskiego. Zaszkodzili walce z korupcją, zaszkodzili agentom służb specjalnych, zaszkodzili Polsce. Brak słów.
PS. Nie czytałem szczegółowo ustawy o CBA, ale niech mnie ktoś poprawi jeśli popełnie błąd - na operację rozpracowywania (jak w przypadku Marczuk-Pazury) zgodę musi wydać minister sprawiedliwości.
PS2. Nie ma wątpliwości, co do roli Prokuratora Generalnego:
art.18, p. 2 Ustawy o CBA:
"gdy inne środki okazały się bezskuteczne albo zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że będą nieskuteczne lub nieprzydatne, sąd, na pisemny wniosek Szefa CBA, złożony po uzyskaniu pisemnej zgody Prokuratora Generalnego, może, w drodze postanowienia, zarządzić kontrolę operacyjną."
Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).
Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą.
Grzegorz Wszołek
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka