Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
160
BLOG

Kalisz chce dekonspirować agentów służb

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 42

Krytykowałem Morozowskiego i Sekielskiego, kiedy tydzień temu wysmażyli program, po którym - moim zdaniem - stracili resztki obiektywizmu, reputacji, obcy im też stał się na dobre etos dziennikarski. W takim razie co powiedzieć o Ryszardzie Kaliszu, posuwającym się jeszcze dalej od ludzi mediów, lubujących się w rozszyfrowaniu agenta CBA?

Mariusz Kamiński o agencie Tomku: Mamy do czynienia z niezwykle doświadczonym funkcjonariuszem państwa polskiego, od lat realizującym wymagające najwyższego profesjonalizmu i zaangażowania operacje specjalne. Zważywszy że wcześniej brał on udział również w rozbijaniu siatek handlarzy narkotyków, musimy się liczyć z zagrożeniem jego życia.

Trudno cokolwiek powiedzieć o agencie, którego wyników pracy dobrze nie znamy, ale ustawa o CBA głosi jasno (art. 57) :

1. Funkcjonariusz podlega opiniowaniu służbowemu, nie rzadziej niż raz na 2 lata.

2. Funkcjonariusz w służbie przygotowawczej podlega opiniowaniu służbowemu,
nie rzadziej niż raz na 6 miesięcy.

3. Funkcjonariusza zapoznaje się z opinią służbową w terminie 7 dni od dnia jej
sporządzenia; może on w terminie 7 dni od dnia zapoznania się z opinią służbową
wnieść odwołanie do wyższego przełożonego.

Tak więc ocena pracy danego agenta podlega opinii wewnątrz służby, a Kamiński chyba wie, co mówi. Natomiast śmiem twierdzić, że Ryszard Kalisz nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, co zamierza zrobić. A ma się postarać, by można było ujawniać pracę agentów takich jak Tomek, pod pretekstem zapytania do Sądu Najwyższego o legalność działań służb.

Dzisiaj agenci biorący udział w działaniach operacyjno-rozpoznawczych żyją w przeświadczeniu, że ich działalność na zawsze zostanie tajna, co zmniejsza ich zdolność do samokontroli przed popełnianiem przestępstw. Trzeba to zmienić.

Czasami przychodzi moment, w którym człowiek sam nie wie, jak coś skomentować, bo ręce opadają. Najwidoczniej poseł Kalisz chce, by różnorakie sitwy i mafie wiedziały, kto prowadził wobec nich różnorakie działania operacyjne. Zawsze wydawało się, że działalność agentów służb, jeżeli tylko nie jest wroga dla kraju, musi być utajniona. Nie wiem, czy poseł Kalisz zdaje sobie sprawę, ale wyżej wymienionym grupą pójdzie po prostu na rękę.

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka