Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
80
BLOG

Kilka wątpliwości wokół Wojtunika

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 28

 

Donald Tusk motywował wyrzucenie Mariusza Kamińskiego nie tylko postawionymi zarzutami przez rzeszowską prokuraturę, ale też niewykazywaniem "nieskazitelnej postawy moralnej", która należy do obowiązków szefa CBA wedle ustawy. Od razu zastrzegam, że nie mam zamiaru oceniać Wojtunika, bowiem jeszcze nie rozpoczął pracy. Ale nie potrafię zaakceptować zmiany w służbie specjalnej, kiedy obowiązuje prawo kalego.

Jeśli premier i politycy PO skarżyli się, że CBA jest upolitycznione i działa na korzyść jednej tylko partii, to warto wiedzieć, że Wojtunik szefem CBŚ został wtedy, gdy tekę wicepremiera i resort MSWiA objął Grzegorz Schetyna. I pomimo sukcesów biura w związku z rozbiciem grup przestępczych - mokotowskiej czy ożarowskiej - jedno zdanie z rzadkich wywiadów, jakie udzielał Wojtunik, zasługuje na uwagę, w związku z zatrzymaniem jednego z funkcjonariuszy CBŚ ws. porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Informację podał wówczas RMF FM w kwietniu 2008 roku.

Krzysztof Zasada: Czy w śledztwie dotyczącym Olewnika będą zatrzymani następni funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego?

Paweł Wojtunik:Tego bym nie chciał. Proszę mnie zrozumieć jako przełożonego jednego z policjantów, który wczoraj został zatrzymany. Niestety, moje serce staje po stronie tego policjanta, niezależnie od tego, jakie błędy popełnił. Zatrzymanie jest jednym ze środków stosowanych przez prokuratorów. W tym przypadku nie chciałbym komentować, czy słusznie, czy nie.

Niektórzy mi zapewne zarzucą, że się czepiam albo Wojtunik nieprecyzyjnie się wyraził. Według mnie ta wypowiedź jest przynajmniej kontrowersyjna i przypomina sławne metody ministra Czumy - czyli obronę swoich kolegów na konferencji prasowej ws. afery hazardowej.

Zastanawia również tekst Amelii Panuszko i Violetty Krasnowskiej - Sałutowicz w "Newsweeku" o przyszłym następcy Kamińskiego. Otóż możemy przeczytać:

Zdjęcia Wojtunika próżno szukać w sieci. Mało kto wie, jak wygląda. - Pawłowi nigdy nie zależało na rozgłosie - mówi jeden z jego kolegów z Komendy Głównej Policji. - Nawet gdy występował w programach telewizyjnych,  - dodaje. To jednak nie wrodzona skromność nowego szefa CBA, a względy bezpieczeństwa. Ten wielki chłop, ogolony na łyso, od samego początku walczył z przestępczością zorganizowaną i też, co nie jest tylko trywializmem - na prawdziwej, pierwszej linii frontu. Ściga go mafia, więc służby chronią jego wizerunek. Dostał nawet ochronę Biura Ochrony Rządu.

W związku z tym, nie wiem jakim cudem, po wpisaniu w wyszukiwarkę Google nazwiska "Wojtunik" bez trudu odnajdziemy jego zdjęcie. Nie wyobrażam sobie również, by p.o. szefa CBA unikał spotkań z dziennikarzami ws. zatrzymań czy ew. akcji, prowadzonych przez służbę. Dlatego mafia nie musi się zbytnio trudzić, by dotrzeć do Wojtunika.Z tego względu zaczynam się zastanawiać, czy Tusk i właśnie Wojtunik przemyśleli dwa razy tę decyzję.

I jeszcze jedno - ze strony internetowej Kancelarii Premiera możemy się dowiedzieć:

Prezes Rady Ministrów odwołał Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego i powierzył pełnienie obowiązków szefa CBA Pawłowi Wojtunikowi, dotychczasowemu dyrektorowi Centralnego Biura Śledczego. 

Tymczasem autorzy strony CBA przedstawiają Wojtunika jako szefa służby. „Prawie” robi wielką różnicę.

Wywiad z Wojtunikiem

"Newsweek" o Wojtuniku

Odmienne informacje nt. zajmowanego stanowiska Wojtunika w CBA - strona Kancelarii Premiera a strona CBA.

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka