Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
103
BLOG

Dziwne rozdwojenie Siedleckiej w sprawie Ziobry

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 66

Ewa Siedlecka 4 listopada 2009r. w "Gazecie Wyborczej": Sprawa zarzutu dla Ziobry za pokazanie akt Jarosławowi Kaczyńskiemu, to wstydliwa karta prokuratury czasów PO. Dobrze, że postępowanie zostało umorzone, szkoda, że dopiero teraz. A przede wszystkim szkoda, że w ogóle je wszczęto. Bo było to nadużycie prokuratury, dokładnie w stylu Ziobry. (...)Tymczasem prokuratorzy wszczęli postępowanie o pokazanie akt sprawy mafii paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu chociaż, dobrze wiedzieli, że prokurator generalny, jako przełożony wszystkich prokuratorów ma prawo wglądu we wszystkie akta. A według procedury karnej "za zgodą prokuratora [prowadzącego sprawę] akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom", jeśli nie godzi to w dobro postępowania. (...) Za kilka miesięcy będziemy mieli nową, uwolnioną od podległości rządowi prokuraturę. Nie wiem, czy to dobry prognostyk,że dziś nie potrafi się ona uderzyć się w piersi za casus Ziobry. Ten casus powinien pozostać jako memento, a nie być wstydliwie zamieciony pod dywan.

Gdybym nie przeczytał nazwiska autorki tego tekstu i nie znalazł go na portalu "Gazety Wyborczej", w życiu nie podejrzewałbym, że napisała go Ewa Siedlecka. Środowisko, skupione wokół tej gazety, nie przywykło atakować prokuratury za śledztwa prowadzone wokół polityków PiS, a już nie wspominając o Ziobrze. Ale pamiętałem mniej-więcej, co Siedlecka pisała o tej sprawie ponad rok temu i wiedziałem, że coś mi tu nie gra.

Ewa Siedlecka we wrześniowej "Gazecie Wyborczej" z 2008 r. :Dziś głosowanie nad uchyleniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Sprawa, w której Sejm ma mu immunitet uchylać, jest symboliczna dla sposobu sprawowania przez Ziobrę władzy prokuratora generalnego. Chodzi bowiem o wożenie do jego partyjnego szefa - Jarosława Kaczyńskiego - akt sprawy mafii paliwowej. Ta sprawa, podobnie jak sprawy Barbary Blidy, b. posłanki PO Beaty Sawickiej czy prowokacji przeciw Andrzejowi Lepperowi (operacji, która miała na celu pałacowy przewrót), pokazuje, żeZiobro władzę sprawował w interesie swojej partii. We wszystkich tych sprawach to on wyrażał zgodę na podsłuchy i prowokacje. A nawet dyrygował medialnymi spektaklami z udziałem prokuratorów i CBA organizowanymi w precyzyjnie wybranych momentach - tak by najlepiej służyły interesowi PiS. 

Później co prawda rozwija trzy wątpliwości, dlaczego śledztwo w sprawie wycieku akt może okazać się jałowe, ale obiektywnej dziennikarce nie przeszkadzało to doradzać prokuratorom:

A przy niewielkim wkładzie dobrej woli ze strony prokuratorów argumenty na rzecz społecznej szkodliwości czynu Ziobry znaleźć nietrudno. Ot, choćby publikacje prasowe, w których sugerowano, że od czasu przejęcia władzy przez PiS ze śledztwa w sprawie mafii paliwowej znikać zaczęły nazwiska osób związanych z tą partią, a cała para poszła na tropienie ludzi SLD. Wystarczyłoby to sprawdzić.No i oczywista oczywistość: udostępnianie na żądanie szefa partii informacji ze śledztw jest jaskrawym naruszeniem zasady niezależności prokuratury, której prokurator generalny powinien być strażnikiem. Prokuratura ma bowiem działać w interesie praworządności, a nie partii.A losy śledztw nie mogą zależeć od woli partyjnych przywódców. Społeczna szkodliwość łamania tej zasady przez prokuratora generalnego jest najwyższa z możliwych.

A także politykom:

Tymczasem bardziej uzasadnione wydaje się postawienie go nie przed sądem karnym, ale przed Trybunałem Stanu. Trybunał bowiem powołany jest nie tylko do sądzenia przestępstw ludzi władzy. Jest jedynym sądem, który może skazać za naruszenie konstytucji, a więc za złamanie zasad sprawowania władzy. Być może należałoby się zastanowić, czy sposób sprawowania urzędu ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego przez Zbigniewa Ziobrę nie naruszał takich konstytucyjnych zasad, jak zasada działania w granicach prawa, poszanowanie godności człowieka, zasady domniemania niewinności (np. sprawa dr. G), prywatności (powszechne stosowanie podsłuchów, udostępnianie mediom materiałów operacyjnych), ochrona bezpieczeństwa publicznego (sprowadzenie prowokacji policyjnej do podżegania do przestępstwa, jak w sprawie Leppera czy Sawickiej).I to, co najważniejsze - używanie prokuratury do celów walki politycznej.

Ewa Siedlecka z utęsknieniem czekała też na procesy cywilne, które mogłyby "ogołocić" Zbigniewa Ziobro:

Ale być może okaże się, że najskuteczniejszą metodą rozliczenia Zbigniewa Ziobry będą procesy cywilne. Doktor G. już wygrał w pierwszej instancji. Następni mogą być Andrzej Lepper, Beata Sawicka, Janusz Kaczmarek, Ryszard Krauze... Przeprosiny i zadośćuczynienia mogą Ziobrę kosztować majątek. A jeśli kiedyś uda się zbadać zasadność stosowania podsłuchów operacyjnych, na które zgodę wyraża prokurator generalny, może się otworzyć worek z pozwami o naruszenie prywatności.

I niech ktoś mi powie, że przez ten rok Ewa Siedlecka przeszła metamorfozę. To takie specyficzne zachowanie, kiedy wychodzi się na wystrychniętego na dudka. Kiedy zacietrzewienie na daną opcję polityczną góruje nad zdrowym rozsądkiem. On się wreszcie pojawił, ale dopiero po decyzji prokuratury o umorzeniu. Siedlecka pisze również o powinności uderzenia się w pierś przez śledczych. Dla jakiejkolwiek wiarygodności i poczucia honoru, dziennikarka także powinna przeprosić publicznie polityka PiS. Za ten tekst z września. Ale doskonale zdaję sobie sprawę, że tego nie zrobi i zapewne jeszcze wysmaży później tekst o kolejnych zbrodniach Ziobry z propozycjami, jak ma działać prokuratura i pomysłem postawienia go przed Trybunałem Stanu. A po roku trzeba będzie odszczekiwać.


Siedlecka krytykuje prokuraturę

Siedlecka atakuje Ziobrę, radzi prokuraturze i proponuje Trybunał Stanu dla polityka PiS

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (66)

Inne tematy w dziale Polityka