291 obserwujących
1344 notki
4237k odsłon
  91   0

Rzetelna jak Olejnik

Monika Olejnik: Czy czuje się Pan Premier jakkolwiek odpowiedzialny za katastrofę smoleńską?

Donald Tusk: Nie rozumiem, dlaczego zaczyna Pani rozmowę o wyborach takim pytaniem. Ale moja odpowiedź będzie jasna: absolutnie nie. Zrobiliśmy wszystko, by miejsce katastrofy zabezpieczyć, by współpraca z rosyjskimi śledczymi była jak najlepsza a rodziny ofiar otrzymały należyte wsparcie.

Monika Olejnik: Pytam, bo różne sugestie padają w mediach. W "Gazecie Polskiej" możemy przeczytać, że ma Pan krew na rękach. Z drugiej strony, np. z "Gazety Wyborczej", trwało obwinianie pilotów i zrzucanie winy na naciski Prezydenta. Czy jest Pan bliższy tej drugiej wersji?

Donald Tusk: Nie jestem najlepszą osobą do takich dyskusji. Takimi są prokuratorzy i do nich należy kierować te pytania. 

Monika Olejnik: Czyli nie jest Pan oburzony, kiedy słyszy o winie tych, którzy się nie obronią?

Donald Tusk: Nie mam wpływu na to co się dzieje w mediach. Z mojej strony - mogę zapewnić, że rząd zrobił wszystko, by katastrofę wyjaśnić. 

Monika Olejnik: (przerywa)...I stąd okazuje się, że minister Miller przywozi z Moskwy niepełne stenogramy z lotu Tupolewa? A Edmund Klich zostaje akredytowanym przez MON 5 dni po katastrofie? Panie Premierze, proszę nie wprowadzać widzów w błąd, opowiadając rzeczy, nie mające pokrycia w rzeczywistości: gdyby rząd zrobił wszystko, nie przyjmowałby po telefonie Morozowa konwencji chicagowskiej. Nie pozwoliłby Pan na sugestie, jakoby części polskiej własności w lesie smoleńskim miały zostać przetopione w jakieś hucie rosyjskiej. Można tak wymieniać, Panie Premierze.

Donald Tusk: Chce Pani wmówić, że przy okazji wyborów, za to wszystko winę ponosi rząd Platformy Obywatelskiej i jej kandydat w wyborach? Otóż uważam, że tylko wybór Komorowskiego będzie gwarantem przejrzystego śledztwa. A poza tym politycznym wyznacznikiem Jarosława Kaczyńskiego jest machanie szabelką. Polsce zupełnie to nie służy. Jeśli wygra prezes PiS, to czy nagle śledztwo przejmie Polska? I ma Pani gwarancję, że będzie ono sprawniejsze?

Monika Olejnik: W ogóle nie pytałam o kandydatów, Panie Premierze...

Donald Tusk: A ja uważam, że na 3 dni przed wyborami, Pani do tego nawiązuje. Jarosława Kaczyńskiego może napędzać chęć odwetu. Bardzo się tego boję.

Monika Olejnik: Ale przecież to Pan mówi, że mamy do czynienia z wojną a wywołuje ją Kaczyński. Mimo słów Wajdy i Bartoszewskiego, wybryków Palikota, Pana słów o grobie Blidy...

Donald Tusk: Palikot nie ma żadnych wytycznych od prezydium partii, działa na własną rękę. Nie mogę za niego odpowiadać. Natomiast ja mówiłem prawdę i w dość łagodnej formie...

Monika Olejnik: Nie oburzyła Pana wizyta Komorowskiego u męża zmarłej posłanki?

Donald Tusk: Kandydat PO ma moralne prawo jako przeciwwaga dla IV RP, której to atmosfera powodowała takie zdarzenia jak te z Siemianowic Śląskich. Ta wizyta była powinnością dla marszałka Komorowskiego. 

Monika Olejnik: Ale to Pan kiedyś mówił, że kampania wyborcza na grobie Blidy to "obrzydlistwo"...

Dobra, kończmy już to science-fiction, bo aż sam uwierzę w to, że Monika Olejnik mogłaby kiedyś przygniatać pytaniami samego premiera. Nawiązuję oczywiście do wczorajszej "Kropki nad i", gdzie dziennikarka (?) zaczęła krótki wywiad od pytania, czy Kaczyński wstydzi się za IV RP. Odpowiedź otrzymała najwyraźniej niesatysfakcjonującą, więc ciągnęła dalej: a to, że firmuje "Gazetę Polską", a to zaraz wróciła do Gierka. Prezes PiS na to: "Jeśli Pani nie będzie potrafiła zakończyć tej wojny polsko-polskiej, to nikt tego nie zrobi." 

Tak wygląda dzisiaj rzetelne dziennikarstwo: szanująca się dziennikarka zadaje znanemu politykowi i kandydatowi na prezydenta 4 pytania, z czego każde z tezą i atakiem. Ani chwili nie pada coś neutralnego. Pomijam, co ma wspólnego Kaczyński z medium Sakiewicza. To tak jakby przypominać Komorowskiemu poparcie Urbana i Jaruzelskiego i pod tezę przywoływać każdą polską krew, którą wywołali. "Co Pan myśli o grudniu '70, Panie Marszałku, odetnie się Pan od działań generała" - czujecie to pytanie z ust gwiazdy TVN i Radia Zet? 

A na koniec, puenta z dzisiejszego artykułu załamanej Olejnik, która najwyraźniej zna wyniki sondaży: "A teraz ma takie media, które czynią z niego Boga, a z Tuska mordercę". Tak, Pani Moniko, takie media ma Kaczyński. Widać na Pani przykładzie. 

 

Lubię to! Skomentuj45 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale