Dlaczego powielasz brednie GazWyb i/lub wrzutkę służb o manipulowaniu wariografem przez Siewierę? Obrotami sfer niebieskich też manipulował?
GazWyb tak ma - rzuca dowolnie idiotyczne oskarżenie, na które ty masz natychmiast zareagować jak byk na szkarłatną płachtę, i rzucić się do udowadniania Michnikowi, że nie jesteś wielbłądem. Za dwa lata będą przeprosiny drobnym drukiem w rogu szóstej strony za obrazę wielbłądów.
Z całym szacunkiem dla twojego kandydata, gen. Andrzeja Bartkowiaka - dużo racji, ale niestety za wąski życiorys. Tuskania zabije go śmiechem. Już widzę te tysiące memów z sikawkami, płonącymi strzechami, beczkami z benzyną, toporem strażackim, dziewczynką z zapałkami etc. - strażak prezydentem, beka nie do wytrzymania...
Siewiera rzeczywiście ma tendencję do słowotoku (ang. word salad) w mediach, ale to dzisiaj powszechne wśród polityków. Surowy Katon, oszczędny w słowach, dziś się nie załapie.
Siewiera mi ani brat ani swat, a moja chata z kraja, bo moją głową państwa jest Karol III,
– ale gość zbyt młody, żeby mieć zaszłości z PRL, który zdążył do czterdziestki skończyć Oxford, zostać prawnikiem, zostać lekarzem, habilitować się z nauk medycznych i zostać oficerem WP w stopniu podpułkownika, ma zapewne przynajmniej niektóre cechy, jakich oczekiwałbym od prezydenta RP


Komentarze
Pokaż komentarze (9)