"Niezależność redakcyjna TVN24", to doprawdy wdzięczne, eufemizm co najmniej tak samo uprzejmy jak "agencja towarzyska".
"Nachalne są te ••••• i zuchwałe", jak powiedział szeregowy Szymek z Budziejowic, towarzysz broni Józefa Szwejka, też Czech.

Polska: Fuzja Paramount i Warner Bros. Discovery może zagrozić niezależności redakcyjnej TVN24, ostrzega RSF
Reporterzy bez Granic (RSF) ostrzegają, że planowane przejęcie grupy medialnej Warner Bros. Discovery przez międzynarodowy konglomerat Paramount Skydance stanowi bezpośrednie zagrożenie dla niezależności redakcyjnej TVN24 , drugiego najchętniej oglądanego kanału informacyjnego w Polsce, należącego do Warner Bros. Discovery. Ryzyko to pozostaje nierozwiązane, mimo że termin decyzji Komisji Europejskiej zbliża się 22 lipca.
TVN24 od lat udowadnia swoją niezależność w obliczu presji politycznej w kraju. Polska nie może sobie pozwolić na to, by te ciężko wypracowane, godne zaufania standardy dziennikarskie zostały po cichu podważone przez fuzję korporacyjną podjętą w Los Angeles. Jesteśmy zaniepokojeni ryzykiem, jakie ta fuzja stwarza dla niezależności redakcyjnej TVN24 , szczególnie w świetle składu nowych akcjonariuszy. Fuzje na taką skalę wymagają gruntownej oceny ich wpływu na niezależność redakcyjną – czego samo prawo konkurencji nie jest w stanie zapewnić. Wzywamy Komisję Europejską, a także Europejską Radę Usług Medialnych, do zbadania tej sprawy zgodnie z artykułem 23 Europejskiej Ustawy o Wolności Mediów (EMFA) i do zobowiązania Paramount do zapewnienia zabezpieczeń, które zachowają niezależność redakcyjną TVN24 .
Pavol Szalai
Dyrektor, RSF Praga
Oczekuje się , że 22 lipca Komisja Europejska podejmie decyzję w sprawie transakcji Paramount-Warner Bros. po tym, jak Paramount zaproponował nieujawnione rozwiązania strukturalne. Transakcja o wartości 110 miliardów dolarów uczyniłaby z Paramount nową spółkę-matkę najpopularniejszego polskiego kanału informacyjnego, TVN24 .
RSF zwrócił już uwagę na ingerencję redakcyjną właściciela Paramount, Davida Ellisona, w amerykańskim nadawcy CBS News i ostrzegł przed ryzykiem, jakie fuzja stwarza dla ekosystemu informacyjnego w USA i na świecie. Nic nie wskazuje na to, że TVN24 będzie traktowane inaczej, gdy znajdzie się pod tym samym zarządem.
W grudniu 2024 roku polski rząd podjął decyzję o wpisaniu grupy TVN na listę aktywów strategicznych, chronionych przed przejęciami uznanymi za wrogie lub szkodliwe dla interesów narodowych. Sprzedaż lub przejęcie jakiegokolwiek podmiotu z tej listy wymaga zgody rządu, jeśli zdecyduje się on na skorzystanie z tego prawa, co do tej pory nie miało miejsca.
Ponadto, fuzja umieściłaby TVN24 pod kontrolą amerykańskiego konglomeratu medialnego, którego akcjonariuszami są państwowe fundusze majątkowe z Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej – krajów, które od wielu lat konsekwentnie plasują się w dolnej części rankingu RSF World Press Freedom Index . Polska z kolei zajmuje 27. miejsce na 180 krajów i terytoriów w edycji z 2026 roku. Chociaż Paramount oświadczył, że nie będzie posiadał praw do zarządzania – zadeklarował, że pozostanie „pasywnym akcjonariuszem” – ryzyko ingerencji redakcyjnej, która obejmuje pośrednią presję na dziennikarzy lub ich autocenzurę, pozostaje.
Sprawa TVN24 pokazuje, że ta zakrojona na szeroką skalę operacja to coś więcej niż problem konkurencji. Choć przejrzystość własnościowa jest ważna, nie daje wystarczających gwarancji zachowania niezależności redakcyjnej. Z tego powodu RSF wzywa Komisję Europejską i Europejską Radę Usług Medialnych do:
Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji należy wyraźnie ocenić wpływ fuzji na niezależność redakcyjną TVN24 i pluralizm mediów w Polsce, zgodnie z artykułem 23 EMFA, biorąc pod uwagę negatywne skutki, jakie może ona mieć poza konkurencją i dystrybucją;
Wymagać należy wiążących, wykonalnych gwarancji niezależności redakcyjnej kanału TVN24 jako warunku zatwierdzenia.
Apel ten jest spójny z listem koalicji , który RSF poparła w czerwcu wraz z ponad dwudziestoma innymi organizacjami, skierowanym do wiceprzewodniczącej wykonawczej Komisji Europejskiej Teresy Ribery i Europejskiej Rady Usług Medialnych (EBMS), w którym wezwano je do odrzucenia fuzji ze względu na ryzyko, jakie niesie ona dla pluralizmu mediów, konkurencji i sektorów kreatywnych w Europie.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)