Brak mi wiedzy w tym zakresie, więc nawet nie wiem, czy to jest jeden z wirników sprężarki, czy turbiny silnika Tupolewa. Mam wszakże pytanko, na które inżynier lotnictwa powinien odpowiedzieć bez trudu: czy uszkodzenia tego wirnika potwierdzają, czy zaprzeczają tezie, że silnik pracował, zwłaszcza na pełnym ciagu, w momencie uderzenia o ziemię?






Komentarze
Pokaż komentarze (19)