Prof. Wojciech Sadurski:
Po trzecie wreszcie – niezręczność reakcji rosyjskiej na katastrofę
(...)
Niestety, do takiej decyzji – którą na dodatek trzeba podjąć w czasie kilku minut, nawet nie godzin - potrzeba prawdziwych mężów stanu. Rosja takich dziś nie ma.
wojciechsadurski.salon24.pl/262944,notatki-do-bilansu-2010
Trudno nie przyklasnąć. No, niestety, rzeczywiście. Niezręcznie wyszło. Te cztery podejścia do lądowania, ten brak znajomości jezyka rosyjskiego przez załogę, ten emerytowany pilot Łosiew, który widział pięć ciał w kabinie pilotów i opowiedział o tym Gazecie Wyborczej. Gafa i niezręczność. Zdecydowanie zasługuje na 'izwinitie, oszybka' w telewizji moskiewskiej. Ja już sobie nawet podłączylem wideo, żeby nagrać na pamiątkę, kiedy bedą te przeprosiny nadawać. Codziennie sprawdzam rosyjski program telewizyjny w internecie, ale na razie jeszcze nie zapowiedzieli orędzia Putina do Polaków.
I przyczyna też pięknie i słusznie określona - brak prawdziwych mężów stanu. No tak, cholera, Stalin nie żyje... Chociaż jemu też trochę niezręcznie wyszło w 1940 roku, więc być może nie rozegrałby tego lepiej niż obecna ekipa.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)