"Myślę, że to przestroga dla wszystkich wrogów wolności na całym świecie, że jeśli będą zabijać naszych obywateli, to nie pozostaną bezkarni"– podkreślił minister Radosław "Słońce" (l'etat, c'est moi) Sikorski, odnosząc się do śmierci bin Ladena.
Ten bon mot odnosi się również jak ulał do Smoleńska, bo wszak minister nie może być dwulicowy. Zresztą powiedział wyraźnie - wszystkich wrogów wolności na całym świecie, nie dodając "z wyjątkiem obwodu smoleńskiego".
I co teraz? Źle. Całe pojednanie na nic.
1637
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)