"Producent leków do chemioterapii wycofał część swego asortymentu z polskiego rynku, uznając, że sprzedaż nad Wisłą mu się nie opłaca. To pokazuje, że trzeba być twardym wobec koncernów farmaceutycznych." - Ewa Kopacz
www.wsieci.rp.pl/opinie/za-burta/Ewa-Kopacz-Lekow-moze-zabraknac-To-sie-zdarza
Tak trzymać. Trzeba być twardym wobec każdego, kto nie chce automatycznie zaakceptować takiej ceny, jaką mu polskie Ministerstwo Eutanazji w swojej nieskończonej dobroci i mądrości wyznaczyć raczy. I co z tego, że tu chodzi o leki do chemioterapii nowotworów, literalnie decydujące o życiu i śmierci? Dwie sroki za ogon - za jednym zamachem ograniczy się wydatki NFZ na refundację lekow i rozwiąże problem nadmiernie długiego życia emerytów.
Nieważne, że cytostatyki, o które chodzi, to są w większości leki generyczne, z dawno wygasłymi patentami, które są produkowane przez wiele firm. Równoważniki możnaby dopuścić do obrotu w Polsce kosztem jednego podpisu i pięciu minut cennego czasu ministra.
Ważne, żeby być twardym.
Rodacy z kraju, mam pytanko:
To, że znosicie plucie w pysk z uśmiechem i dalej tańczycie z gwiazdami, to wasza sprawa. Ale jak można łyknąć śmierć ojca, matki czy brata na raka spowodowaną wyłącznie barokowymi gargamelami urzędników waszego państwa i dalej udawać, że nic się nie stało? O godzinę pociągiem na zachód od waszej granicy cytostatyków onkologicznych nie brakuje, nie zepsuły się żadne linie produkcyjne, a producent nie wycofał się z rynku. Ale wy zawsze wszystko wiecie lepiej, a wasze panstwo zawsze zdaje egzamin.
Tacy jesteście twardzi, twardziele Polanezji? Powodzenia.
Już nawet żywy pomnik dziennikarstwa III RP Kamil Durczok odklada na bok tubkę z wazeliną. Może dlatego, że ma swoje lata, sam chorował na raka, i z tego powodu wie kilka rzeczy, których młode i zdrowe lemingi nie wiedzą.
www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Kamil-Durczok-Wiceminister-zdrowia-to-symbol-biurokraty-
Jeżeli teraz gładko łykniecie, że może ni z gruchy, ni z pietruchy zabraknąć lekow ratujących życie, i nikt za to nie odpowiada, bo to zjawisko natury takie samo jak to, że deszcz pada, to w przyszłości będziecie musieli rownie gładko łykać coraz większe i coraz obrzydliwsze żaby.
W oczywisty sposób, serwowanie wam takiej diety niczym nie grozi rządzącym.
Smacznego.
Tylko się nie dziwcie. Nie zdziwcie się na przyklad, jeśli po Euro 2012 tymczasowa kontrola waszych granic nie zniknie, i odpadnie wam argument, że przecież tak samo jest wszędzie, bo już nie będzie tak latwo pojechać gdzieś i zobaczyć, że nie jest..


Komentarze
Pokaż komentarze (6)