Stary Wiarus Stary Wiarus
1046
BLOG

W rocznicę Lockerbie - klejnot pojednania

Stary Wiarus Stary Wiarus Polityka Obserwuj notkę 5

Przeżyjmy to jeszcze raz:

http://www.slate.com/articles/news_and_politics/foreigners/2010/04/another_tragedy_in_the_haunted_forest.html

 

Nowa Tragedia w Upiornym Lesie

By Anne Applebaum
Posted Monday, April 12, 2010, at 12:03 PM ET

Lecz tym razem nikt nie podejrzewa spisku mającego na celu zabicie polskiej elity.

 

 

W sobotę, polski prezydent, prezes banku narodowego, szef sztabu generalnego i wielu innych przywódców cywilnych i wojskowych, wsród których znajdowało się kilku moich przyjaciół i koledzy mojego męża, zginęło w tragicznej katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Niedaleko tego miejsca, z rozkazu Stalina zamordowano 70 lat temu 20 tysięcy polskich oficerów. Tym razem jednak nikt nie podejrzewa spisku.

Oczywiście, kilka marginesowych witryn internetowych może spisek podejrzewać, jakiś polityk może takie podejrzenia wyrazić. Ale rządy Polski i Rosji oraz ogromna większość Rosjan i Polaków uważają, że zawiniły błąd pilota i mgła. Co więcej, dyskusja na temat tych potencjalnych przyczyn katastrofy jest szczera i otwarta. Polski premier Donald Tusk udał się natychmiast na miejsce katastrofy, wraz ze swoim rosyjskim  odpowiednikiem, Władimirem Putinem. Polscy technicy kryminalistyki byli na miejscu w ciągu kilku godzin. Rząd Rosji oferuje pomoc i zwalnia z obowiązku wizowego wszystkich członków rodzin ofiar, którzy pragną udać sie do Rosji. Wszędzie są kamery telewizyjne. Urzędnicy na rosyjskim lotnisku występują publicznie, odpowiadają na pytania, rozmawiają z dziennikarzami.

 Dla zachodniego czytelnika nie ma w tym nic niezwykłego. Wszyscy spodziewają się, że takie rzeczy będą miały miejsce po wypadkach lotniczych. Ale w tej części świata, zwlaszcza w tym upiornym lesie, otwarta dyskusja o tragedii stanowi rewolucyjną zmianę.

Lasy pod Smoleńskiem pełne są anonimowych grobów. Leża w nich nie tylko ciała polskich oficerow zamordowanych w Katyniu i innych miejscach w okolicy; mogą się w nich znajdować także ciała ofiar stalinowskich czystek, partyzantów i zbuntowanego chłopstwa. Nikt nie wie na pewno. Przez całe dziesięciolecia ukrywano, zaprzeczano lub celowo wypaczano w celach politycznych historię tych cmentarzysk. Przywódcy Zachodu niekiedy udawali, że nie widzą tych kłamstw. Brytyjscy i amerykańscy sędziowie trybunału w Norymberdze, choć znali prawdę, pozwolili by Związek Sowiecki umieścił katyńską masakrę na liście zbrodni hitlerowskich.

W tej części świata, nagła śmierć polityka często rodziła teorie spiskowe. Polski przywódca czasu wojny, generał Władyslaw Sikorski, także zginął w katastrofie lotniczej.Jego śmierć w Gibraltarze w 1943 r. usunęła ze sceny w kluczowym momemcie najbardziej kompetentnego i cieszącego się powszechnym zaufaniem przywódcę polskiego, otwierając drogę sowieckiemu przejęciu władzy nad krajem. Nieobecność właściwie prowadzonego śledztwa bezpośrednio po wypadku i złowrogie wydarzenia, jakie nastąpiły później, pozwalają, słusznie lub niesłusznie, by incydent ten był do dziś owiany tajemniczą atmosferą.

Tajemnice i krętactwa mogłyby nie mieć znaczenia, gdyby były jedynie przedmiotem sporów oszołomów i historyków. Jest w nich jednak coś więcej.

Pół wieku tuszowania prawdy o Katyniu spowodowało głęboki brak zaufania pomiędzy Polską i Rosją, który nawet dziś nadal przeszkadza rozwojowi związków politycznych, gospodarczych i kulturalnych między tymi sąsiadującymi ze sobą krajami. Stałe wypaczanie historii Rosji pomogło wytworzyć tam atmosferę cynizmu i społecznej apatii. Brak szczerości państwa w przeszłości i na temat przeszłości pomaga wyjaśnić, dlaczego tylu Rosjan wątpi, czy ich rząd mówi prawdę na temat zdarzających się od czasu do czasu w Rosji zamachów terrorystycznych.

 Doprawdy, rosyjscy urzędnicy wykazują się większą przejrzystością działań po tej tragedii, niż poprzednio po niektórych tragediach u siebie.

Żadne prawo nie stanowi, że przeszłość musi zadusić teraźniejszość. Kraje mogą się zmieniać, kultura polityczna może dojrzewać do otwarcia, politycy mogą się nauczyć nie spowijać trudnych wydarzeń całunem tajemnicy i kłamstwa.

W ciągu ostatnich 20 lat, urzędnicy polscy i rosyjscy zaczęli się uczyć sztuki rozmowy ze społeczeństwem, choc jeszcze nie zawsze decydują się na jej nawiązanie. W tym leży prawdziwa przemiana, a w ciągu ostatnich kilku dni zobaczyliśmy jak może ona działać.

Choć niewiele jest w tym tygodniu powodów do wdzięczności, jestem wdzięczna przynajmniej za to, że rodziny oddanych swojej pracy urzędników państwowych nie będą musiały czekać 70 lat, by się dowiedzieć co naprawdę zaszło. Straszliwa katastrofa w tym obcym i krwawym lesie niesie ze sobą złowieszcze echa przeszłości. Ale nie zostanie jeszcze jedną białą plamą w ponurej historii tego regionu.

 

 

emigrant (nie mylić z gastarbeiterem)       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka