Broniac Gmyza , dziennikarze, blogerzy ,politycy Pisu bronia swojej wiary w zamach. Konkretnie bronia trotylu i nitrogliceryny, tak.... Gmyz na pewno je udowodnił, on na pewno wie , ale jest tylko mały problem . On wie, ale nie moze powiedziec. Dlatego to prokuratura musi ukrywac Prawdę, nie ma innego wyjścia . Tym bardziej ,ze Gmyz tak powiedział, a i dzisiaj potwierdził prezes, potępiwszy represje redakcji Rzepy za Prawde .
To tak naprawde konflikt religijny, bo nikogo w ogóle nie obchodzi jak te kostki trotylu i butelki z nitrogliceryną ktoś podłozyl na Okęciu, ani nikogo nie obchodzi, czy one w ogóle przyczynily sie do jakiegos wybuchu .Nie ważne jak zabili- ważne, ze zabili .To obrona wiary w zamach. Takze obrona godności i honoru osobistego - wielu uwierzylo w zamach trotylem zupełnie tak samo, jak prezes krzyczący na caly swiat o zbrodni niesłychanej. Czy to możliwe, abyśmy byli az tacy głupi, zakreceni, abysmy byli wariatami zupełnie jak Kaczyński ? To mozliwe,ze jesteśmy wszyscy idiotami ? Absolutnie nie, a gdzież tam - przeciez skoro nasz prezes mowił o zbrodni trotylem, to coś w tym musi byc.
Gmyz dzwiga więc cięzkie brzemie wiary smolenskiej , ktorej musi dawac dowody. Koniecznie teraz musi mrugac do swoich oczkiem , jaką to zna straszna prawde, którą prokuratura niestety ukrywa , dlatego pewnie sam jej pokazac nie może. Musi być teraz bohaterem, świetym smoleńskim cierpiącym za swoje tajne cztery zródła i wcale nie musi niczego juz udowadniać . Bo wcale nie trzeba wiedziec -wystarczy wierzyć , ze kiedyś trotyl odnajdziemy i chociaz jedną butelke nitrogliceryny. Wierzyc starczy.
To nowa Joanna D. Arc , konkretnie Cezary D.Arc- Gmyz . To nowy świety smoleński, kanonizowany dzis przez prezesa i cały Pis. Trzymaj sie Gmyz, walcz - gratulacje .
post Scritpum
Msza poświecana czterem tajnym zródłom połączona z modlitwą o zachowanie ich wiecznej tajemnicy, smoleńskiej tajemnicy wiary- odbedzie sie 11 Listopada udzialem wszystkich sygnatariuszy listów poparcia dla Świętego Gmyza. Kazanie wygłosi proboszcz Scios.



Komentarze
Pokaż komentarze (41)