Nie jestem osoba wierzaca i zwykle reaguje rozbawieniem na rozne przejawy kontaktow z bogiem jakie zdarza sie nawiedzonym blogerom opisywac w Salonie24. Jestem OK z tym ze ktos wierzy w to w co wierzy, nawet jesli to sa takie surrealistyczno-kabaretowe wierzenia, ale nie najlepiej reaguje na publiczne przekonywanie, ze przeciez tak musialo byc bo tak Bog powiedzial, albo ktos wiedzacy od Boga, albo ktos wiedzacy od kogos kto wiedzial od kogos kto w tym czasie pasal owce i mial kontakt 3-ciego rodzaju z Bogiem. W sytuacjach takich wypowiedzi zdarza mi sie byc tzw “glosem rozsadku”, nawoluje wowczas do opamietania sie, do myslenia, do wlaczenia komorek mozgowych i zastanowienia sie nad sprawa, zwykle to nie pomaga, ludzie nie mysla, nie wlaczaja, nie zastanawiaja sie, latwiej jest im odreagowac sie w agresji i obelzywosciach. Skoro ja nie wierze w dobrego Boga a oni wierza, to przeciez prostym jest udowodnienie jego dobroci ublizajac mi od roznych najgorszych, wlacznie z komunistycznym pochodzeniem i przynaleznoscia do WSI i popieraniem Bronka z Budy Ruskiej, ktory to musi byc, najpewniej, dzieckiem szatana i enkawudzistki.
Widoczna jest zaleznosc miedzy zaangazowaniem religijnym i stopniem wyksztalcenia, im czlowiek prostszy i bardziej cofniety tym bardziej religijny. To sa znane mechanizmy kompensacji, brakuje ci wiedzy, umiejetnosci, inteligencji, to wszystko mozesz znalezc w glebokiej wierze, jesli bedziesz wierzyl to nawet nie zauwazysz ze tego wszystkiego nie masz.
W czasie Swiat, Rzeczpospolita zamiescila artykul “Sledztwo w sprawie zmartwychwstania”, ktory jest przedrukiem sprzed kilku lat. Autor w siedmiu punktach wykazuje dlaczego zmartwychwstanie Jezusa mialo miejsce na pewno, dlaczego mozemy uwazac je za udowodnione. Zabawne jest to rozumowanie, nie wiem czy kogos przekonalo, ale mysle ze tak skoro Rzeczpospolita to przedrukowuje i przedstawia jako wartosciowy przyczynek do ustalania prawdziwosci Pisma Swietego.
Na pytanie czy Jezus przezyl egzekucje autor podaje jako dowod, ze Rzymianie byli zawodowcami, jak oni zabijali to skutecznie zabijali i watpienie w to jest nieuzasadnione. No i rodzina i przyjaciele nie mogli sie w tym mylic, bo jak mozna sie mylic patrzac na osobe umarla i nie rozpoznajac czy ona rzeczywiscie umarla? I to ma byc dowod?[przed II wojna swiatowa, w mojej rodzinie zdarzylo sie, ze brat mojej babki umarl i przed pogrzebem lezal w trumnie w jednym z pokojow, wsrod kwiatow, gromnic, kiru i tych wszystkich ozdobek, po trzech dniach sie obudzil i wstal. Zyl jeszcze przez kilka lat, choc tradycja rodzinna glosi, ze cos mu sie z psychika porobilo. Na przestrzeni dziejow takie zdarzenia mialy czesto miejsce, uwazam to za dowod, ze niekoniecznie rodzina i przyjaciele mogli sie rozeznac czy Jezus umarl czy nie]
Na pytanie czy swiadkowie pomylili groby autor odpowiada ze nie mogli, bo grobowiec nalezal do bogacza, Jozefa z Arymatei i znajdowal sie na uboczu. I to jest dowod, “trudno sobie wyobrazic zeby osoby po 36 godzinach zapomnialy”. No coz, nie wypada sie ciagle powolywac na wlasny przyklad, ale ja po kilkunastu latach nieobecnosci nie potrafilem znalezc grobowca swojej rodziny na Powazkach, wczesniej odwiedzalem go wielokrotnie. I to byl duzy grobowiec, na kilkanascie osob. Czy rzeczywiscie tak trudno pomylic groby, tym bardziej, ze ten Jezusa nalezal do kogos innego?
Czy uczniowie Jezusa wykradli cialo? Argumentem autora jest “czy ludzie poswieciliby wlasne zycie w imie wymyslonego klamstwa? Z punktu widzenia pyschologicznego jest to zupelnie nieprawdopodobne”. Czy rzeczywiscie? Historia zna tysiace przykladow wlasnie na to, ze ludzie wymyslali klamstwa i stosownie do tych klamstw ukladali swoje zycie, na samym Salonie takich osob jest kilkaset.
Czy mialo miejsce zbiorowej halucynacji. Autor pisze ze “cos takiego byloby niezmiernie malo prawdopodobne”. Niewatpliwie znacznie prawdopodobniejsze bylo rzeczywiste zmartwychwstanie.
Czy Jezus mial sobowtora? “Czy oni wszyscy mogli go pomylic z innym czlowiekiem? Watpie.” I jaki to jest dowod ze autor watpi? W historii poslugiwano sie sobowtorami, w czasie polskiej wycieczki do Moskwy Polacy podmienili carewicza i ruskie ciagle maja do nas o to pretensje. Nie bylo nawet tak trudno.
W punkcie 7 autor pisze, “skoro wszystkie alternatywne teorie sa nie do obrony, ….naukowymi metodami mozemy dojsc tylko do jednego prawdopodobnego i logicznego wyjasnienia: Jezus Chrysturs rzeczywiscie zmartwychwstal”.
Poniewaz jest nieprawdopodobne, ze 1. Jezus nie istnial, ze 2. przezyl egzekucje, ze 3. swiadkowie pomylili groby, ze 4. uczniowie wykradli cialo, ze 5. nastapila zbiorowa halucynacja, ze 6. Jezus mial sobowtora, wiec jedynym mozliwym, logicznym i udowodnionym pozostaje Jezusa zmartwychwstanie. Cudownie przeprowadzony dowod, czlowieka zatyka ze to takie proste. Dowod bardziej cudowny niz logiczny, to przeciez wiecej niz wystarczajacy zeby uwierzyc.
Caly ten wywod nie ma zadnego zwiazku z "naukowymi metodami" ani z "logika" ani "prawodopodobienstwem", ale skor ktos wierzy ze ma, czy warto o to kruszyc kopie?
Przymiotniki pisze z malej litery. Lubie esencjonalnosc. Moje ulubione cytaty - "Idziemy ramie w ramie bo ramie to jest symbolem sily i odwagi narodu” (JarekK, miesiaczka smolenska 10/04/2012), "te białe róże, które tam widać, to właśnie symbol nienawiści i głupoty" - 10/05/2017, "idziemy w odwrotna strone" - 10/07/17, "nie wycierajcie sobie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojej świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami" – w Sejmie 18/07/17. “Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii” - 10/09/2017, “I te pieniądze im się po prostu należały” –Szydło w Sejmie 3/2018. Wyimagowana wspolnota z ktorej dla nas niewiele wynika -Duda o UE w Lezajsku 2018. "Cały świat dowie się w sugestywny sposób" - dr SowiniecBukowski u Alpejskiego 28.11.18
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo