absolwent energetyki absolwent energetyki
69
BLOG

Data Center i śmierć wolnego rynku energii

absolwent energetyki absolwent energetyki Gospodarka Obserwuj notkę 0

Nie zmieniam swojego poglądu, że szef PSE niszczy podstawy dyskusji o stanie obecnym i perspektywach rynku energii w Polsce, ale ...

Chyba wczoraj na X na profilu Prezesa pojawił się ciekawy wątek o szansach i zagrożeniach wynikających z potencjalnego rozwoju podstawy AI, czy centrów informatycznych.

Chociaż nasze laptopy i smartfony nie wyglądają na energożerców to jednak procesory połączone w nieskończone klastry służące uczeniu AI i generowaniu odpowiedzi na zapytania agentów mogą stanowić wyzwanie.

Okazuje się, że takie wyzwanie może dotyczyć także Polski, mimo deklarowanej ponadnormalnie wysokiej ceny energii elektrycznej na naszym rynku!

Zgodnie z deklaracją Prezesa w PSE oczekują na rozpatrzenie wnioski o przyłączenie do sieci wielu gigawatów mocy farm serwerów (skalę pokazuje fakt, obecnego szczytowego zapotrzebowania w systemie na poziomie poniżej 40 GW).

W kontekście zapotrzebowania na nowe moce Prezes sformułował wątpliwość, czy warto?  Poszedł nawet dalej zastanawiając się czy tego rozwoju nie należy zablokować!

Oczywiście odezwali się zwolennicy poglądów odmiennych.

Ponieważ, jak już wspomniałem, merytoryczna dyskusja o szansach i zagrożenia dla polskiej energetyki jest obecnie niemożliwa, więc z wymiany na X nic pożytecznego nie wyniknie, ale wszystko co złe kiedyś minie, a w tym kontekście zawsze jest czas na refleksję!

Uruchomienie nowych centrów danych generuje znaczny, skoncentrowany miejscowo, wzrost zapotrzebowania na moc. W przypadku rozpatrywania wniosków przyłączeniowych wg kolejności ich przyjmowania, istnieje ryzyko, że rozbudowa sieci energetycznych dla potrzeb AI znacząco opóźni budowę linii dla potrzeb innych użytkowników systemu energetycznego.

Jednocześnie można oczekiwać, że centra danych będą generowały stałe wysokie zapotrzebowanie na energię, a wzrost krajowego popytu będzie skutkował wzrostem cen dla innych użytkowników! W sytuacjach krańcowych konieczna może być dodatkowa rozbudowa mocy wytwórczych.

Prezes PSE stawia pytanie o sensowność takich działań wskazując na niski pozytywny wpływ budowy centrów danych na rozwój gospodarczy Polski ( praca głównie dla światowych nieopodatkowanych gigantów i minimalne zatrudnienie krajowe).

Wiele wskazuje, że z gospodarczego punktu widzenia sprzedaż energii na rzecz centrów danych to coś na kształt zwykłego eksportu energii, którego efekt ekonomiczne jest korygowany o sieciowe nakłady inwestycyjne finansowane przez resztę odbiorców!

Uczestnicy dyskusji na X pozostali na swoich stanowiskach. 

Ja osobiście widzę zagrożenia, które wskazał Prezes  i nie byłbym przeciwnikiem sugerowanych przez niego ograniczeń administracyjnych dla rozwoju centrów danych w Polsce. Czemu inwestować w linie energetyczne i producentów jeśli pozytywny efekt nie będzie dotyczył Polski?

Problem szczegółowy, ale sensowność dyskusji na ten szczegółowy temat potwierdza mój bazowy pogląd: energetyka nie jest jeszcze jednym elementem gospodarki, który musi być poddany bezwzględnej konkurencji wg ortodoksyjnie stosowanych reguł wolnego rynku.

Energetyka zawsze pozostanie segmentem wymagającym podejścia strategicznego z uwzględnieniem interesu bezpieczeństwa państwa. Trzeba wierzyć, że kiedyś wróci możliwość merytorycznej  dyskusji  uwzględniającej to podejście!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka