muad muad
22
BLOG

Chcieliście solidarnego Państwa? To macie...

muad muad Polityka Obserwuj notkę 9

Dzisiejsza lektura kilku portali internetowych trochę podwyższyła mi ciśnienie. Na wstępie pragnę wyjaśnić, że ani ja ani moja rodzina nie zalicza się do jakiś finansowych krezusów. Po prostu jesteśmy taką typową miejską rodzinką, która ani nie jest specjalnie zamożna, ani też nie przymiera głodem. 

Rządy PiS-u zapowiadały się jako "solidarne". Do końca nie wiadomo o co chodziło, ale oprócz dowalenia "liberalnej" platformie, wcielenie tego pojęcia w życie miało doprowadzić do zmniejszenia korupcji i podatków, zwiększenia zasobności portfeli obywateli i generalnie do szczęśliwości i sprawiedłiwości powszechnej, również gospodarczej. Żeby można było to zrobić nie wystarczyło rozgonienie na cztery strony świata różnej maści komunistycznych agentur, układów, stolików lecz trzeba było też zająć się gospodarką.

PiS szczęśliwie przez prawie dwa lata myślał o tej gospodarce niewiele. Niestety ostatnio sypnęło pomysłami, które z poprawą sytuacji gospodarczej ani z soldarnościa wiele wspólnego nie maja.

Otóż w dzisiejszym Pulsie Biznesu przeczytać można co zostało po mitycznym już, chwalonym na tym blogu, pakiecie Kluski. Jednym z najważniejszych punktów tego pakietu było ograniczenie liczby kontroli jakie można na raz przeprowadzać u przedsiębiorcy. Niestety nasz ukochany fiskus już skreślił projektowany zapis przewidujący takie rozwiązanie. Poważnie ograniczono również możliwość zawieszenia działalności. Jednym słowem zostaje po staremu.

Zostawiam "Puls" i otwieram "Gazetę Prawną". Następne rewelacyjne wieści. Rząd podwyższa podatki od sprzedaży nieruchomości. Oczywiście nie robi tego wprost bo zgodnie ze wcześniejszymi wypowiedziami obiecywano, że się będzie od tego odchodzić podobnie jak od podatku od spadków i darowizn (może kiedyś napiszę jak się odeszło, ale generalnie znowu rządowi nie wyszło). Tym razem mamy płacić tzw rentę planistyczną czyli parapodatek od wzrostu wartości nieruchomości. Jak stwierdzić taki wzrost? To będzie arbitralna decyzja urzędasów. Podatnik będzie mógł się oczywiście od decyzji odwołać. Czyli będzie mieć przed sobą co najmniej kilkanaście miesięcy podjazdowej wojenki z różnej maści biurokracją i zapewne będzie musiał skorzystać z usług drogich, "korporacyjnych" rzeczoznawców majątkowych. Oczywiście renta będzie dosyć wysoka bo wynosić będzie 25%. Razem z 19 % podatkiem dochodowym obecnie odprowadzanym od sprzedaży nieruchomości daje to mam haracz w wysokości 44%.

To nie koniec świetnych wieści, które pozwalają mi wierzyć, że obecny wzrost gospodarczy zostanie zwyczajnie przejedzony, a nie wykorzystany do reformowania budżetu Państwa i jego instytucji. PAP potwierdza wcześniejsze doniesienia innych mediów o tym, że obiecywana od dawna obniżka klina podatkowego najprawdopodobniej nie wypali. W najlepszym razie uda się w tym roku zbić owy klin o 3% względem pracowników, ale już przyszłoroczna obniżka, która miałaby dotyczyć też przedsiębiorców (a poprzez to sprawić, że zatrudnianie ludzi byłoby bardziej opłacalne) będzie odwołana bo "przystawki" chcą uszczęśliwić emerytów, wielodzietne rodziny i inne, podobne grupy społeczne.

Czy czytając powyższe doniesienia ktoś jeszcze chce twierdzić, że Zyta Gilowska jest gospodarczym liberałem?

Można by tak mnożyć te hiobowe wieści. A to, że inflacja nam się budzi z wieloletniego snu, a to, że mamy nowy podatek autorstwa Religi, a to, że mamy falę strajków, a to, że KRUS reformowany nie będzie itp., itd. Mnie tylko zastanawia gdzie ten solidaryzm społeczny obiecywany przez ten rząd (czy dotyczy on wyłącznie rolników?), gdzie obiecywane uwolnienie wolności gospodarczej (czy skończyło się ono na likwidacji WSI?). Jakiś czas temu PiS zapowiedziało marsz w stronę centrum i wyciągnięcie dłoni do drobnych przedsiębiorców i ciułaczy, bez których PiS nigdy nie będzie "partią 51%". Jeżeli ta partia szybko nie odpowie na zadane wyżej pytania może zapomnieć o jakimkolwiek szerszym poparciu ze strony tej grupy społecznej.

 

muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka