muad muad
22
BLOG

Dziwne Boże Ciało

muad muad Polityka Obserwuj notkę 0

PiS otrzymało dziś mocny cios od strony, od której ciężko było się spodziewać razów. Otóż różni biskupi ostro poużywali sobie nie tylko na naszej klasie politycznej jako całości, co już miewało miejsce w przeszłości, ale tym razem wzięli na celownik bogobojną, obecną koalicję. Szczegółowe cytaty można znaleźć na necie więc ich przytaczanie nie ma sensu. Wystarczy przypomnieć słowa apb Michlczyka o oblanym egzaminie z moralności, czy słowa innego z biskupów mówiące o tym, że atmosfera obecnych rządów jest gorsza niż czasy komuny. W sumie powinienem się z tego cieszyć. Nie jestem fanem obecnej koalicji, uważam ją za szkodzącą Polsce. Tym bardziej powinno mnie to cieszyć bo jest atakowana z pozycji, którym trudno zarzucić reprezentację jakiegoś politycznego interesu czy brak szczerości i czystości intencji. W dodatku jest to krytyka ze strony, na którą koalicjanci (szczególnie PiS) lubią się powoływać. Jednym słowem mamy tu do czynienia z dość ostrym uderzeniem w partię, która na wartościach i na Kościele oprzeć się lubi  i być może będzie to miało jakieś dalej idące konsekwencję polityczne. Jednak radość ta jest zagłuszana przez fakt, iż ponownie mam wrażenie, że Kościół miesza się w sprawy typowo świeckie i ponownie zakłóca konstytucyjny rozdział Państwa od Kościoła. Dla jasności: Kościół według mnie ma prawo wygłaszania swoich poglądów na sprawy społeczne jak aborcja, ale czy ma prawo wskazywania wprost, którzy politycy są w porządku, a którzy nie? Czy Kościół stojący po stronie słabszych (w tym również ekonomicznie) powinien dzielić ich strajki na te, które są niemalże zamachami terrorystycznymi (lekarze) i na te, które są ok (dzisiejszy strajk w hipermarketach)? czy czasem w ten sposób nie przeczy sam sobie wzywając do dialogu i jedności. Czy wreszcie Kościół czasem nie traci prawa do tak daleko idącej moralnej oceny w sytuacji, gdy ciągle nie potrafi uporać się z pewnym duchownym, który za swój chamski wybryk nie potrafi nawet powiedzieć przepraszam? Ciężko mi w sposób jednoznaczny odpowiedzieć na te pytania. Szczególnie gdy widzę zdjęcia kolesia w stroju białego misia, którego nikt z procesji Bożego Ciała pogonić nie chcę, ba ludzie robią sobie z nim zdjęcia jak na Krupówkach lub gdy widzę starszą Panią z piwem w ręku chyżo uczestniczącą w procesji oczywiście za cichym przyzwoleniem reszty wiernych. Ot, taki nasz prowincjonalny katolicyzm na pokaz. Być może jest tak, że to Kościół powinien zacząć bardziej zastanawiać się nad tym, z jakimi wiernymi ma do czynienia i czy łatka najbardziej katolickiego kraju w Europie, ojczyzny JPII, nie jest czasem czymś mocno pozornym... 

muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka