muad muad
22
BLOG

Chaos...czyli nihil novi

muad muad Polityka Obserwuj notkę 0
No i nici z sezonu ogórkowego. Kaczyński odwołuje Leppera ten wychodzi z koalicji, ale zaraz potem w niej zostanie. Rydzyk opluwa Prezydenta (oszust) i jego żonę (czarownica, która powinna poddać się eutanazji). Nagle okazuje się, że bracia Kaczyńscy nie są czuli na słowa i znajomości z ojcem Muchomorkiem kończyć nie chcą. Pytanie co z kartoflem i Zalewskim Pawłem? wydaję sie cokolwiek stosowne. Niestety nie przypominam sobie by ktokolwiek premierowi lub prezydentowi zadał je prosto w oczy. Samoobrona i jej wódz stojąc nad przepaścią, w koalicji zostają warunkowo, a Andrzej Lepper jest nawet poza nią , chyba że pokażą mu dowody jego winy. Jednym słowem mamy niezły cyrk, w który wpisuje się niestety opozycja. PO składa 19 wniosków o odwołanie ministrów w tym także tych, których w sumie popiera (Gęsicka, Ujazdowski). SLD roi coś o konstruktywnym votum nieufności, nie zdając sobie sprawy, że cała scena polityczna traktuje ich ciągle jak trędowatych i nikt z nimi rządu robić nie chce. Obydwie partie rutynowo złożyły też wnioski samorozwiązanie Sejmu. W całym tym cyrku najracjonalniej zachowuje się chyba tylko Pawlak i PSL, ale jest to tak smutny wniosek, że aż go dalej nie pociągnę. Całe zamieszanie pokazuję też słabość obserwatorów, dziennikarzy, ekspertów naszej "sceny". Mimo, że śledziłem sprawę dość uważnie, to nie spotkałem żadnej spójnej analizy tego co się dzieje. Raczej obserwowałem zwykłe chciejstwo, którego rodzaj był uzależniony od tego, czy dany jegomość był fanem obecnej koalicji, czy nie. Polegała ona na wieszczeniu rozpadu Samoobrony  o przekonaniu o geniuszu Kaczyńskiego albo na pewności odbycia się wcześniejszych wyborach i porażki PiS-u.
 
Tymczasem z pola widzenia na skutek tej całej ruchawki znikają rzeczy ważne, a może nawet bardzo ważne. Parlament na skutek beztroskiej i słabo póki co uzasadnionej dymisji Leppera nie zajął się dzisiaj refor...tfu retuszem finansów publicznych. Owy retusz nie uzdrowi finansów publicznych, ale przynajmniej je trochę uporządkuje. W tle majaczą również pomostówki, których ważność wygasa w raz z końcem tego roku. Oczywiście znowu można dopisać, że odpowiednie ustawy będą działać dłużej, ale będzie to ruina dla finansów publicznych. Ich wygaśnięcie spowoduje z kolei bardzo ostry konflikt ze wszelkimi związkami zawodowymi. Czasu na uchwalenie ustawy dotyczącej tak skomplikowanej materii  w razie wcześniejszych wyborów po prostu zabraknie.

Ciągle mamy nierozwiązaną sytuacją w służbie zdrowia. Rozmowy zostały zerwane, wyjścia z konfliktu nie widać. Koszyk gwarantowanych świadczeń zdrowotnych okazał się, poprzez brak wyceny poszczególnych odpłatnych usług, lipą. Ciągle wraca temat dymisji ministra Religii. Ministra dość kiepskiego, ale mimo wszystko cieszącego się sporym zaufaniem społecznym.
 
Do tego można dorzucić kompromitację ministra Lipca, problemy z wyrobieniem się  z inwestycjami drogowymi przed EURO, fatalną minister Fotygę (dlaczego: patrz poprzedni wpis). Wszystko to mogłoby sprawiać wrażenie, że Kaczyński mając tyle problemów na głowie wybiera ucieczkę do przodu czyli wcześniejsze wybory i pozbycie się "przystawek" lub ewentualną porażkę. Ale nawet ona (nie przesądzam, że tak właśnie by było) nie spowodowałby jakiejś tragedii. PiS byłby silną opozycją (najprawdopodobniej), wspartą w dodatku przez prawie 3 lata prezydenckim vetem, które PO i LiD byłoby trudno odrzucić (jeśli stworzyłyby koalicję, co oczywiste nie jest). Dzisiejsze wydarzenia i żałosne mizdrzenie się PiS-u do posłów SO i "dietetyków" sprawia, że perspektywa wyborów oddala się. Bardzo możliwe, że Parlament wchodzi właśnie w fazę "belkizacji" czy jak kto woli imposybilizmu. Nie będzie reform, będzie bieżące administrowanie i od czasu do czasu kryzys. Oznaczałoby to, że projekty IV RP i solidarnego państwa stałyby się swoją własną karykaturą nawet dla tych, którzy bronią go z całą siła również na łamach salonu24. Bo dla mnie te projekty stały się ułudą wraz z fiaskiem POPISU i wzięciem Leppera i Giertycha do rządu.
muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka