muad muad
129
BLOG

Więcej morderstw i gwałtów, a sądy 24-godzinne się nie sprawdzaj

muad muad Polityka Obserwuj notkę 16

Gdzie jak gdzie, ale w wymiarze sprawiedliwości spodziewałem się, że PiS będzie miał sukcesy. Tymczasem tylko dzisiejszy dzień przyniósł dwie informację, które nieco niszczą wizerunek tej partii i ministra Ziobry jako jedynych sprawiedliwych, którzy potrafią uczynić z Polski oazę bezpieczeństwa.

Jak wynika z raportu KGP w tym roku wzrosła liczba ciężkich przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. W porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku wzrosła liczba zabójstw, bójek, pobić, zgwałceń. Co ciekawe to właśnie nacisk na walkę z tymi przestępstwami poprzez podwyższanie wymiaru kary obiecywał min. Ziobro. Widać zaostrzanie kar nie zawsze przynosi spodziewane efekty. Z gwoli ścisłości oddać należy Policji, że ciągle rośnie wykrywalność przestępstw, efekty przynosi też ściganie studentów po akademikach (patrz wykrywalność przestępstw przeciwko prawom własności przemysłowej i prawom autorskim). Spada również ilość popełnionych przestępstw przeciwko mieniu. Policja chwali się również tym, że wykrywa coraz więcej przestępstw korupcyjnych i gospodarczych. To bardzo cieszy. Niestety ta statystyka wyglądałaby o niebo gorzej, gdyby spojrzeć na efekty tych postępowań przed sądami. Inną kwestią jest odpowiedź na pytanie czy jest to efektem tylko lepszej pracy policji, czy tego, że tego typu czynów jest więcej. Pewne działania zapowiedział min. Stasiak (choć nie wyszedł poza ogólniki), natomiast minister Ziobro zajmuje się czymś zupełnie innym.

Widać więc wyraźnie, że choć pewne osiągnięcia są, to rysowany przez PiS w spotach wyborczych obraz Polski jako arkadii, gdzie przestępców (poza rządem) nie ma, jest mocno przerysowany.

Druga informacja będzie dla ministra Ziobry bardziej bolesna. Otóż jeden z jego koronnych projektów najzwyczajniej się nie sprawdza. Mowa o sądach 24godzinnych, które miały oczyścić polskie osiedla, ulice i stadiony z drobnych chuliganów, rzezimieszków uprzykrzających życie zwykłym obywatelom. Tymczasem, jak pisze "Rzeczpospolita", postępowanie przyspieszone, o którym mowa zostało skutecznie zablokowane przez adwokatów, a raczej przez sądy, które nie potrafią sobie dać rady z wnioskami dowodowymi obrońców. W efekcie wiele spraw idzie do zwykłego trybu.Oczywiście ministerstwo w odpowiedzi na ten fakt będzie chciało pewnie zniesienia obligatoryjnej obrony przewidzianej obecnie przez ten tryb.

Nie jest również tajemnicą, że sady 24-godzinne są po prostu za drogie. Opłacanie konwoju (min. 2 funkcjonariuszy na 1 podsądnego), adwokata (obligatoryjnego), prokuratora, pracowników sądowych pochłania mnóstwo środków a coraz częściej zdarza się, że na takim dyżurze nic się nie dzieje. Liczba spraw rozpatrywana w tym trybie jest po prostu mała. W dodatku zamiast zwalczać "chuligankę" sądy 24-godzinne zajmują się głównie pijanymi kierowcami. Oczywiście pijaństwo na drogach jest plagą, którą należy zwalczać, ale czy o to chodziło autorom tego pomysłu-śmiem wątpić. Zresztą patrząc na to, że ilość pijanych kierowców wcale się nie zmniejsza, powyższe sądy nie pełnią nawet funkcji odstraszającej. Więcej szczegółów tutaj. Chcę tylko zwrócić uwagę na fakt, iż na ogólną liczbę (23 tys.) spraw zaledwie było zaledwie 123 dotyczących uszkodzenia ciała.

Nie oznacza to oczywiście, że należy rezygnować z prób przyspieszenia osądzenia sprawców różnych występków. Warto jednak zastanowić się nad powyższymi danymi i zamiast ślepo bronić pewnych pomysłów, przyznać się do błędów i je po prostu naprawić. Na przykład poprzez danie większej ilości czasu (dodatkowych 24 czy 48 godzin) sądowi na wydanie wyroku. Dałoby to szansę na rozpatrzenie większej ilości spraw o większym ciężarze gatunkowym (oczywiście w ramach zakresu przedmiotowego przewidzianego przez art. 517 a-j kpk). Kolejnym rozwiązaniem jest usprawnienie innych instytucji przewidzianych przez kk i kpk, które przyspieszają wydawanie wyroków. mamy postępowanie nakazowe. mamy kilka instytucji plea bargaining umożliwiających "uzgodnienie" między stronami, sądem i prokuratorem winy oraz wymiaru kary.

Niestety znając zapalczywość i przekonanie o własnej nieomylności ministra Ziobry,  ciężko będzie oczekiwać jakiegoś krytycznego spojrzenia na własną działalność. W końcu przyznanie się do błędu i jego naprawienie nie wygląda tak efektownie, jak wyciąganie kolejnych "gwoździ" na przeciwników politycznych.

muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka