muad muad
76
BLOG

Przegrywać trzeba umieć

muad muad Polityka Obserwuj notkę 22

Powyższy tytuł jest chyba najkrótszym określeniem postaw wyborców Prawa i Sprawiedliwości po ostatniej niedzieli. Właśnie wyborców, a nie samych polityków. Oprócz zagotowania się Jarosława Kaczyńskiego na kilku konferencjach prasowych i w kilku wywiadach, zdecydowana większość polityków PiS przyjęła wynik wyborczy dość spokojnie, a nawet niektórzy gratulowali Tuskowi zwycięstwa. Wyjątkiem oczywiście był Pan Prezydent, który po przegranej gdzieś się zaszył i ponoć obraził. Dlaczego i po co? Niewiadomo.

Wykorzystując moment, że działacze i politycy PiS sprawiają wrażenie lekko zamroczonych do ataku ruszyły hordy fanów PiS licznie obecnych i na salonie i w całej blogosferze. Momentami było zabawnie jak na przykład, gdy krytykuje się już rząd PO-PSL, który jeszcze nie powstał (pamiętajcie - do 05.11 rządzi rząd PiS) lub gdy w opozycji do drugiej Irlandii zapowiada się tworzenie organizacji na wzór IRA. Kiedy indziej było głupio i niesmacznie, jak wtedy, gdy kilku obecnych tu blogerów zaczęło używać obrazka z nazwą PiS napisaną na murze z P stylizowanym na sławetną akowską "kotwicę". Nie wiem czy taka Maryla schodzi do podziemia jednak nadużywanie symboli patriotycznych i ich zawłaszczanie na użytek bieżącej walki politycznej budzi niesmak i każe spytać o kondycję psychiczną niektórych blogerów.

Próbowano też analizy merytorycznej. Głównie skupiono się na młodych jako głównych winowajcach zwycięstwa PO i powrotu Rywinlandu (sic!). Nie było żadnej refleksji dlaczego tak się stało, dlaczego wybór 20- i 30-latków był taki, a nie inny. Być może było tak dlatego, że PO była jedyną partią, która usiłowała do tych ludzi dotrzeć. Hasłami, ogólnikami, medialnymi wizytami w UK, ale próbowała. I ci młodzi ludzie dali tej partii kredyt zaufania. Prawdę mówiąc nie mieli wyboru. Chcieli głosować, a druga licząca się w tych wyborach strona odgrodziła się od młodzieży, postawiła na inny elektorat - starszy, mieszkający w mniejszych ośrodkach. I przegrała. Przegrała dlatego, że na wsi ludzie na wybory po prostu nie poszli (ledwie 44% przy ponad 55% w miastach), a starsi przy mobilizacji młodych wyborów nie sa w stanie sami wygrać. Młodych ludzi coraz mniej interesują wojny solidaruchów z komuchami. Chcą pracować, zarabiać, zakładać firmy, płacić niższe podatki i żyć w kraju gdzie prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa. Spora część z nich osobiście lub poprzez wyjazdy znajomych lub rodziny dowiedziała się jakie jest życie w takim kraju i że taka wizja nie ma wiele wspólnego z obrazem krwistego liberała wysysającego wszystkie soki ze zdrowej narodu substancji. 

Porównał bym te pięśdziesiątkilka % (prawda, że nie tak znowu dużo?) głosujących, młodych Polaków do pewnego zwierza, ktore tak bardzo ukochał swego czasu poeta Rymkiewicz, a w ślad za nim tabuny lokalnych fanów PiS. Otóż ten żubr, bo o nim mowa, to właśnie młode, polskie pokolenie, które od dłuższego czasu przysypiało, było bierne i zniechęcone. Teraz skutecznie podgryzany przez "rewolucję moralną" braci Kaczyńskich, kretyńskich wykształciuchów marszałka Dorna, żubr kopnął owych braci tam gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Od zwycięzców obecnych wyborów zależy czy żubr ten zbudzi się do końca czy przyśnie na nowo.

Nie wiem dlaczego zarzuca się młodym ludziom (wyzywanym i przezywanym na wszystkie możliwe sposoby w s24 często przez ich rówieśników) niemożność dokonywania rozumnych wyborów politycznych i chwiejność w poglądach. Nie wiem czy percepcja polityczna 70-letniej starszej pani czy 50-letniego pijaka jest większa niż 18--letniego maturzysty lub 25 - letniego studenta. Osobiście uważam, że jest mniejsza, ale nie krzyczę by komukolwiek z nich zabierać kartkę wyborczą dlatego, że są matołami wybierającymi inną opcję polityczną. Warto nabrać trochę szacunku dla innych i nie obrażać się na wyborców za to, że głosowali inaczej.

Stąd apeluje do przegrzanych głów niektórych wyprowadzających prawe proste, wolnian, czy praktycznych ekonomistów pracujących na swoim, a także do licznego grona ich fanów. Rozumiem żal,  gorycz oraz rozczarowanie po porażce, ale na litość boską trzymajcie fason. Poczekajcie jak ten rząd i koalicja powstanie, jak zacznie działać. Wtedy patrzcie i krytykujcie. Inaczej ośmieszacie nie tylko siebie, ale program i partię, którą tak ponoć wielbicie. I przy okazji skutecznie pracujecie by obecni wyborcy PO powtórzyli swój wybór za 4 lata.

muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka