Wiele osób o poglądach lewicowych, czy też liberalno-lewicowych, twierdzi, że Polska jest państwem wyznaniowym. Nie wiem, na jakich przesłankach zbudowali tak absurdalną koncepcję. Nie wiem, ale się domyślam - i jeśli domyślam się trafnie, to antyklerykałowie trafiają kulą w płot.
Zwolennikom państwa laickiego nie podoba się pomysł wprowadzenia możliwości zdawania religii na maturze. Jest to dla mnie niepojęte. Dlaczego młodzie ludzie chcący iść na studia teologiczne nie mogą zdawać matury z religii, zaś kandydaci do szkoły baletowej mogą zdawać historię tańca? To absurdalne. Religia jest znacznie ważniejszym aspektem ludzkiego życia niż taniec! Poza tym, religię można zdawać na maturze w Niemczech i Austrii. Czy są to państwa wyznaniowe?
Inny problem to propozycja zakazu handlu w niedzielę. Też nie widzę w tej idei nic zdrożnego. Przecież ta kwestia jest uregulowana w prawodawstwie większości państw! Drodzy lewicowcy! W wielu krajach tak podziwianej przez was Unii Europejskiej nie można zrobić zakupów w niedzielę! Poza tym, drodzy lewicowi antyklerykałowie - jesteście hipokrytami! Niby tak troszczycie się o świat pracy, a sprzeciwiacie się ustawowemu zapewnieniu wyzyskiwanym pracownikom supermarketów odpoczynku niedzielnego. Oj, nieładnie!
Polska żadnym państwem wyznaniowym nie jest. Nie byłaby nim nawet wtedy, gdyby wprowadzono religię na maturze i zakazano handlu w niedzielę. Wręcz przeciwnie - poprzez ciągłe ataki na niektórych ludzi Kościoła, bezustanne eksploatowanie medialne ich prawdziwych, a coraz częściej i wyimagowanych przewin trwa w Polsce zamach na instytucję Kościoła, na jej znaczenie i autorytet. Szmatławiec Urbana nie sprzedaje się już tak jak na początku lat dziewięćdziesiątych (i nie dziwota, wszak sporo emerytów partyjno-ubeckich w międzyczasie wymarło), "Fakty i Mity" są zbyt prymitywne, by ktoś poważny afiszował się z ich lekturą, ale wrogowie Kościoła dochodzą do głosu, artykułując swe poglądy w bardziej zawoalowanej formie, w mainstreamie. Rząd PO otwiera sobie front walki z Kościołem -in vitro - mimo że nie rozwiąże to żadnego problemu społecznego, ani nawet nie zapewni Platformie realizacji politycznych interesów.
Rozglądam się, gdzie to państwo wyznaniowe. Jakoś nie widzę...



Komentarze
Pokaż komentarze (11)