10 obserwujących
132 notki
140k odsłon
877 odsłon

Zapiśnik- Lech Wałęsa o ks. Cybuli- ...Osobiście bym go zrzucił ze schodów...

Wykop Skomentuj10

    Lech Wałęsa nie ma szczęścia w doborze swoich współpracowników. Niedawno pożegnał się  z pieniędzmi ulokowanymi w Funduszu Lecha Wałęsy, który jeszcze pięć lat temu wykazywał 3,7 mln zysku. W tej chwili fundusz jest w stanie likwidacji. Funduszem zarządzał Mieczysław Wachowski wieloletni współpracownik byłego prezydenta. Stosunki z braćmi Kaczyńskimi, a dzisiaj z Jarosławem Kaczyńskim to temat na osobną notatkę. Jednak nie o Wachowskim i braciach jest teraz głośno, a księdzu prałacie Franciszku Cybuli. Od 1980 roku był spowiednikiem Lecha Wałęsy. Po zaprzysiężeniu na urząd Prezydenta w 1990 roku ks. Cybula objął też funkcję jego kapelana. Od 2009 roku był prałatem honorowym kapituły archikatedralnej. Dzisiaj jeden z bohaterów filmu „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich. Jednak miał szczęście. Dobry Bóg powołał go przed swoje oblicze przed emisją filmu. Zmarł 21 lutego 2019 roku. Tak naprawdę opisany przykład obrazuje nam jak mały wpływ mamy na otoczenie w którym przyszło nam funkcjonować. Dotyczy to każdego z nas. Nie na wszystko możemy mieć wpływ. Tak o duchowym przewodniku dzisiaj mówi Lech Wałęsa- ...To, co zrobił ks. Cybula, jest dla mnie nieprawdopodobne. Gdybym o tym wiedział wcześniej, osobiście bym go zrzucił ze schodów. Nie miałby do mnie wstępu. Ale naprawdę nie wiedziałem... Chyba nawet wierzę Lechowi Wałęsie. Nie wiedział.  W 1990 roku był już „rasowym” politykiem. Nie ryzykowałby wizerunkowej wpadki. W filmie „Tylko nie mów nikomu” ks. Franciszek Cybula, przyznał się do molestowania 12-latka. Jednak Lech Wałęsa nie byłby sobą, gdyby nie próbował wybrnąć z niewygodnej dla niego sytuacji i twierdzi, że zdymisjonował ks. Cybulę z funkcji kapelana- ...Widziałem, że mimo jego dobroci kapłańskiej nie robił wszystkiego jak należy. Nie uporządkował spraw kapelana prezydenta, za dużo gdzieś wychodził. Do końca nie wiem, co to było, wyczuwałem to podświadomie... Może i tak było. Jednak najlepsze jak zawsze na koniec Lechu nam zostawia. Wisienka na torcie. Lechu był przeciwny, żeby  Sławoj Leszek Głódź został biskupem- ...Mimo że bardzo go lubię. Nie posłuchano mnie i teraz mamy problem. Od dawna unikam z nim spotkań... Jaki świat byłby prosty, gdyby wszyscy słuchali Lecha Wałęsę. Niestety nikt nie słucha największego z autorytetów. Czas jego jeszcze nie nadszedł.
             image

          Ks. Franciszek Cybula i Lech Wałęsa    PAP, Fot: Maciej Belina Brzozowski

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo