11 obserwujących
151 notek
158k odsłon
1238 odsłon

Zapiśnik. Lena Kolarska-Bobińska- Pieniądze podatnika wydane na obronę Jasnej Góry

Wykop Skomentuj15

    Lena Kolarska-Bobińska dawna (na szczęście) minister nauki i szkolnictwa wyższego bardzo martwi się stanem naszego budżetu- ...Pieniądze podatnika wydane na obronę Jasnej Góry przed tęczową grupą młodzieży... W budżecie droga pani pieniądze powinny być na wszystko. Także na obronę nie tylko mniejszości, ale i większości religijnych przed bardzo agresywnymi grupami. I to obojętnie czy o młodzież czy dorosłych chodzi. Nie może być tak, że chodzi po Częstochowie młodzian z durszlakiem na głowie z równie dziwacznym towarzystwem i pragnie „ekumeniczne” nabożeństwo na Jasnej Górze odprawić. Do makaronowych nabożeństw, to spaghetterie bardziej odpowiednie by były. Po drugie nad bezpieczeństwem Jasnej Góry czuwali uczestnicy kontrdemonstracji. I to oni nie dopuścili do wejścia uczestników sabatu na teren Jasnej Góry. Siła odmawianego przez nich Męskiego Różańca moc wielką mieć musiała. Pieniądze podatnika, nie poszły więc na obronę Jasnej Góry, ale na obronę agresywnych miłośników tęczowych barw przed skutkami modlitwy. A należy pamiętać, że chodzący po Częstochowie młodzian z durszlakiem na głowie podczas ostatniej Parady Równości w Warszawie uczestniczył w „parodii” Mszy Świętej. Wydarzenie to rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Rytel-Andrianik określił jako mające cechy bluźnierstwa. Tak sam częstochowski sabat określił Jacek Wrona- ...W tym roku prowokacyjnie na rozpoczęcie marszu wybrano miejsce, gdzie zaczyna się plac przed Jasną Górą, tam gdzie są odprawiane Msze św. Stamtąd pochód miał ruszyć i po okrążeniu miał tam wrócić. W czasie, gdy Marsz Równości się rozpoczynał nawałach Jasnej Góry odbywała się Msza św. dla dzieci z Podwórkowych Kółek Różańcowych. I godzina i miejsce zostało wybrane celowo przez organizatorów Marszu Równości. To była czysta prowokacja. Jeżeli ktoś twierdzi, że zawsze na marsze wybiera się najbardziej reprezentacyjne trasy to czemu nie zdecydowano się na główny plac w Częstochowie, czyli plac Biegańskiego oddalony o kilometr od Jasnej Góry... I jak to mawiał profesor mniemanologii stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski- ...i to by było na tyle... W tym kontrowersyjnym temacie.
                image

                                 Miłośnik makaronów    /screen YouTube/

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo